Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotni wieczór w miejscowości Jurków w powiecie brzeskim. Około godziny 18:45 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze pustostanu. Gdy strażacy dotarli na miejsce, budynek o wymiarach około 6 × 8 metrów był w całości objęty ogniem.

Akcja gaśnicza trwała kilkadziesiąt minut. Po opanowaniu pożaru strażacy przystąpili do przeszukania pogorzeliska. W jego wnętrzu odnaleziono zwęglone zwłoki mężczyzny. Na tym etapie nie są znane ani tożsamość ofiary, ani okoliczności, w jakich znalazła się ona w spalonym obiekcie.

  • Gdzie doszło do pożaru w Jurkowie?
  • Co znaleziono po ugaszeniu pożaru?
  • Czy ktoś został poszkodowany w pożarze w Andrychowie?
  • Jakie służby brały udział w akcji gaśniczej?

Podczas działań ratowniczych udało się ewakuować psa, który przebywał w pustostanie. Zwierzę nie odniosło obrażeń i zostało zabezpieczone przez służby.

– Po zakończeniu działań gaśniczych i przeszukaniu obiektu ujawniono zwęglone zwłoki mężczyzny. Teren zdarzenia został przekazany policji – przekazał kpt. Hubert Ciepły, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie.

Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej z JRG Brzesko oraz jednostki OSP KSRG Czchów, OSP Jurków, OSP Biskupice Melsztyńskie i OSP Tworkowa. Policja prowadzi dalsze czynności pod nadzorem prokuratury, które mają wyjaśnić przyczyny pożaru oraz okoliczności śmierci mężczyzny.

Pożar w Andrychowie

Kolejny pożar wybuchł a Andrychowie w niedzielę (11 stycznia) po godzinie 4:00. Zapalił się pustostan przy ulicy Krakowskiej. W znajdującym się obok Dworca PKP budynku przebywały osoby bezdomne. W akcji uczestniczyli strażacy z Andrychowa i Inwałdu. Na szczęście nie było poszkodowanych.