Ustawodawcy z niebieskich [demokratycznych] stanów mają dość ICE.

Po śmiertelnym postrzeleniu kobiety z Minnesoty przez funkcjonariusza Urzędu Celno-Imigracyjnego władze stanowe w całym kraju intensyfikują działania mające doprowadzić do zmiany polityki egzekwowania przepisów imigracyjnych. To powoduje wzrost napięć między lokalnymi przywódcami a administracją Trumpa.

Od Kalifornii po Nowy Jork i od Illinois po New Jersey — ustawodawcy z wszystkich tych stanów forsują szereg projektów ustaw mających ograniczyć egzekwowanie przepisów i zwiększyć ochronę osób objętych działaniami Urzędu Imigracyjnego i Celnego (ICE). Jednocześnie zaostrzają retorykę, porównując m.in. tę agencję do gestapo — i jeszcze bardziej rozpalając nastroje.

Niektóre działania polityczne w tym kierunku podejmowane były jeszcze przed śmiertelnym postrzeleniem przez agenta ICE 37-letniej Rene Good. Jej śmierć przelała jednak czarę goryczy — ustawodawcy wykorzystali ją jako powód do wyrzucenia funkcjonariuszy ICE ze swoich stanów.

Patricia A. Fahy, senatorka stanu Nowy Jork, która był autorką projektu ustawy zakazującej agentom ICE noszenia masek oraz projektu ustawy tworzącej stanowy system monitorowania działalności urzędników imigracyjnych, stwierdziła, że „impuls jest po naszej stronie”.

— Moim zdaniem wykracza to poza kwestię imigracji — powiedziała. — Ludzie rozumieją teraz, że zamaskowani, uzbrojeni mężczyźni na ulicach naszych miast i przedmieść poważnie podważają zaufanie publiczne do organów ścigania. Niektóre z tych kwestii mają bardziej uniwersalny charakter.

Zaostrzająca się retoryka

Urzędnicy administracji Trumpa od dawna sprzeciwiają się lokalnym przywódcom z obozu Demokratów próbującym ograniczać współpracę z ICE. Pozywają m.in. samorządy za politykę „azylową”, gdy lokalna policja ogranicza współpracę z federalnymi organami imigracyjnymi i próbują powiązać tę politykę z finansowaniem federalnym.

Donald Trump i inni urzędnicy administracji stwierdzili również, że agent, który zastrzelił Renee Good, działał w obronie własnej — co zostało zakwestionowane przez urzędników z Minneapolis. W oświadczeniu wysłanym redakcji POLITICO rzeczniczka Białego Domu Abigail Jackson broniła działań ICE i sprzeciwiła się demokratycznym ustawodawcom stanowym.

„Funkcjonariusze ICE spotykają się z ogromnym wzrostem liczby ataków na nich z powodu niebezpiecznych, nieprawdziwych oszczerstw ze strony wybranych demokratów. Funkcjonariusze ICE działają heroicznie, egzekwując prawo i chroniąc amerykańskie społeczności z najwyższym profesjonalizmem. Każdy, kto wskazuje palcem na funkcjonariuszy organów ścigania zamiast na przestępców, po prostu wykonuje polecenia przestępczych nielegalnych imigrantów” — napisała w oświadczeniu.

Amerykanie protestujący przeciwko ICE po zabójstwie Renee Good, trzymają baner z napisem "Precz z ICE. Zakończcie naloty", Minneapolis, 8 stycznia 2026 r.

Amerykanie protestujący przeciwko ICE po zabójstwie Renee Good, trzymają baner z napisem „Precz z ICE. Zakończcie naloty”, Minneapolis, 8 stycznia 2026 r.Stephen Maturen / Stringer / Getty Images

Przywódcy stanów podejmują różne działania polityczne. Mogą one mieć jednak podobny skutek — jeśli wejdą w życie, federalne władze imigracyjne mogą mieć kłopoty w niektórych stanach popierających Partię Demokratyczną.

W stanie Illinois demokratyczny senator złożył projekt ustawy uniemożliwiającej osobom zatrudnionym przez ICE za rządów Trumpa podjęcie pracy w stanowych lub lokalnych organach ścigania. W konserwatywnym stanie Tennessee pojawił się projekt ustawy zakazującej prowadzenia federalnych działań imigracyjnych na terenie szkół. Gubernator Nowym Jorku Kathy Hochul zasygnalizowała, że poprze ustawę, która pozwoli mieszkańcom na wnoszenie pozwów cywilnych przeciwko federalnym urzędnikom imigracyjnym za naruszenia konstytucji.

Ustawodawcy z New Jersey dążą do skodyfikowania obowiązującej w tym stanie praktyki, która ogranicza współpracę policji stanowej i lokalnej z federalnymi organami imigracyjnymi, zakazuje władzom lokanym i szpitalom gromadzenia informacji imigracyjnych oraz ustanawia wytyczne dotyczące sposobu, w jaki placówki opieki zdrowotnej, szkoły i inne instytucje powinny reagować na działania federalnych organów imigracyjnych. Pakiet projektów ustaw, który zaczął być rozpatrywany przed strzelaniną w Minnesocie, może trafić na biurko demokratycznego gubernatora Phila Murphy’ego w nadchodzącym tygodniu.

Britnee Timberlake, senatorka stanu New Jersey, która jest autorką projektu ustawy wprowadzającej do prawa stanowego ograniczenia współpracy między lokalną policją a federalnymi organami imigracyjnymi, podczas czwartkowego posiedzenia komisji porównała wydarzenia w Minnesocie do rzeczywistości nazistowskich Niemiec.

— Każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu, powie ci, że tak to się właśnie zaczyna — stwierdziła Timberlake. — Jeśli mi nie wierzycie, zapytajcie dzieci 37-letniej kobiety z Minnesoty, białej obywatelki amerykańskiej, która właśnie została zastrzelona przez ICE.

„Poligony szkoleniowe dla amerykańskiej armii”

Tricia McLaughlin, zastępczyni sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), w oświadczeniu wysłanym redakcji POLITICO nazwała te słowa „obrzydliwymi”.

„Od porównań do współczesnej nazistowskiej gestapo po gloryfikowanie uczestników zamieszek — należy położyć kres oczernianiu ICE” — napisała.

Timberlake ustosunkowała się do tych słów. — Jeśli chcą położyć kres porównaniom do gestapo i nazistowskich Niemiec, powinni przestać się tak zachowywać — powiedziała.

W stanie Illinois demokratyczna senatorka Laura Fine przedstawiła projekt ustawy, który uniemożliwiałaby osobom zatrudnionym przez ICE podczas drugiej kadencji Trumpa ubiegania się o stanowiska w stanowych lub lokalnych organach ścigania. Stwierdziła, że środek ten ma na celu pociągnąć federalnych urzędników imigracyjnych do odpowiedzialności i zapobiec eskalacji przemocy związanej z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych. Dodała, że impulsem do tego było „głęboko niepokojący” incydent w Minneapolis.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Jako matka nie potrafię tego pojąć. Te dzieci będą teraz dorastać bez matki — powiedziała Fine, która jest również kandydatką do Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Jej projekt ustawy stanowej zostanie rozpatrzony, gdy Zgromadzenie Ogólne stanu Illinois wznowi pracę w tym tygodniu.

Zwróciła uwagę na fakt, że podczas kadencji Trumpa Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) zatrudnił ponad 12 tys. agentów ICE, co ponad dwukrotnie zwiększyło liczebność agencji. Fine twierdzi, że odzwierciedla to zmianę w jej kulturze.

— Funkcjonariusze ci wydają się współwinni autorytarnej kampanii prezydenta. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby to powstrzymać i zapobiec dalszej przemocy i ofiarom śmiertelnym — dodała.

Gubernator Kalifornii Gavin Newsom wyraził podobną opinię w swoim przemówieniu o stanie państwa w tym tygodniu. Ostrzegł, że administracja Trumpa „wykorzystuje amerykańskie miasta jako poligony szkoleniowe dla amerykańskiej armii”.

Gubernator Kalifornii Gavin Newsom wygłaszajacy przemówienie o stanie państwa, 8 stycznia 2026 r.

Gubernator Kalifornii Gavin Newsom wygłaszajacy przemówienie o stanie państwa, 8 stycznia 2026 r.San Francisco Chronicle/Hearst Newspapers / Contributor / Getty Images

Już w zeszłym roku, po nalotach funkcjonariuszy ICE w Los Angeles, razem z ustawodawcami ze swojego stanu uchwalił szereg ustaw uniemożliwiających funkcjonariuszom noszenie masek oraz zakazujących im wstępu do szpitali i szkół.

W tym roku jeden z ustawodawców przewodzi działaniom mającym na celu zakazanie przedsiębiorstwom sprzedaży danych osobowych stronom trzecim. Umotytował to obawami o to, że sprzedane informacje mogą pomóc ICE w aresztowaniu nielegalnych imigrantów. Inny chce uniemożliwić funkcjonariuszom policji stanowej współpracę z ICE lub wolontariat na jej rzecz.

Inicjatywa Demokratów

W całym kraju pojawiły się już oznaki, że Demokraci mogą być bardziej skorzy do zajęcia się kwestiami imigracyjnymi podczas tegorocznej sesji legislacyjnej. Liderka większości senackiej Andrea Stewart-Cousins ogłosiła w środę, że popiera „cele” projektu ustawy, która znacznie utrudniłaby organom ścigania współpracę z ICE.

Ustawodawcy stanu Nowy Jork rozważają również środek mający na celu zagwarantowanie nielegalnym imigrantom reprezentacji prawnej w przypadku postępowania deportacyjnego — powiedziały redakcji POLITICO aninimowo dwie osoby zaznajomione z tematem.

Patricia A. Fahy ze stanu Nowy Jork powiedziała, że spędziła większość tygodnia na koordynowaniu z ustawodawcami i aktywistami różnych propozycji działań i lobbowaniu w biurze Hochul, aby w przyszłym tygodniu w swoim orędziu o stanie państwa położyła nacisk na kwestię imigracji.

Patricia A. Fahy podczas konferencji prasowej w Kapitolu, 26 lutego 2019 r.

Patricia A. Fahy podczas konferencji prasowej w Kapitolu, 26 lutego 2019 r.Albany Times Union/Hearst Newspapers/Contributor / Getty Images

— Biorąc pod uwagę to, co widzieliśmy w ciągu ostatnich 48 godzin, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że usłyszymy znacznie więcej niż to, co znalazło się w pierwotnym scenariuszu przemówienia o stanie państwa — powiedziała Fahy.

Nie tylko ustawodawcy z niebieskich stanów angażują się w takie działania. Gabby Salinas, demokratyczna przedstawicielka stanu Tennessee, przedstawiła w stanowej legislaturze projekt ustawy, który uniemożliwiłaby agentom imigracyjnym wchodzenie do szkół i kościołów.

Salinas, która jako dziecko wyemigrowała do Memphis z Boliwii, powiedziała, że stworzyła ten projekt ustawy kilka tygodni temu, gdy agenci ICE zintensyfikowali działania w mieście.

— To, co dzieje się w innych miastach, może wydarzyć się również tutaj, w Memphis. Nie chcę, aby ktoś stracił życie lub byśmy obserwowali takie wydarzenia w szkołach, gdzie dzieci powinny się uczyć — powiedziała, przyznając, że uchwalenie ustawy w legislaturze, w której republikanie mają przewagę, będzie nie lada wyzwaniem.

Dodała jednak, że „elektorat republikański bardzo przychylnie odniósł się do tej inicjatywy”, stwierdzając, że „istnieje różnica między wybranymi republikanami a ich elektoratem”.