83. gala rozdania Złotych Globów odbiła się w mediach szerokim echem. Judd Apatow zdobył się na mocne słowa podczas swojego przemówienia. – To bardzo zaskakujące, że tu jestem, bo bojkotuję tę ceremonię od około dziesięciu lat. Bardzo cichy bojkot, nikt chyba tego nie zauważył. Mamy konflikt, odkąd mój film „Wykolejona” przegrał w kategorii najlepszej komedii z „Marsjaninem” Ridleya Scotta – mówił, o czym więcej przeczytacie tutaj. Uwagę przykuła także reakcja publiki na Julię Roberts.

Zobacz wideo Julia Roberts w komedii romantycznej. Towarzyszy jej Clooney

Julia Roberts na Złotych Globach. Nie kryła zaskoczenia. „Co za wspaniała noc”

Julia Roberts została nominowana w kategorii „Najlepsza aktorka dramatyczna” za film „Po polowaniu”. Ostatecznie wyróżnienie zdobyła Jessie Buckley. Mimo braku nagrody Julia Roberts została doceniona przez publikę na gali. Gdy później wyszła na scenę, aby ogłosić zwycięzcę w kategorii „Najlepszy film komediowy lub musical”, otrzymała owacje na stojąco. Aktorka nie kryła ogromnych emocji i zwróciła się do publiki. – Dziękuję! (…) Co do cholery teraz się dzieje – mówiła. – Przez co najmniej tydzień będę nie do zniesienia. Bardzo to doceniam. Co za wspaniała noc. Co za piękna noc, by być artystką. To jest 2026 rok. Idziemy prosto na sam szczyt – dodała Julia Roberts.

Julia Roberts w czarnej kreacji. Robert Czerwik nie był zachwycony

Julia Roberts nie wybrała wymyślnej stylizacji na galę. Postawiła na klasyczną kreację w czarnym kolorze, którą ocenił dla nas projektant Robert Czerwik. – Stylizacja Julii Roberts na to wybór świadomej prostoty. Czarna, minimalistyczna suknia z dekoltem w literę V jest elegancka i bezpieczna, ale pozbawiona modowych emocji. Subtelny naszyjnik i nonszalanckie włosy podkreślają luz, który jednak na gali tej rangi wypada zbyt codziennie. To look poprawny i klasowy, lecz bez efektu „wow”. Bardziej manifest spokoju – powiedział w rozmowie z Plotkiem. Ekspert wspomniał o niedosycie. – Julia Roberts wygląda jak ikona, która przyszła na własnych zasadach, nie jak gwiazda, która chce olśnić. I być może właśnie o to chodziło. Jednak dla widza spragnionego mody, która wywołuje dreszcz, pozostaje poczucie niedosytu – skwitował.