-
W Iranie od dwóch tygodni trwają krwawe antyrządowe protesty, podczas których według niepotwierdzonych danych zginęły setki osób, a tysiące zostały aresztowane.
-
Minister spraw zagranicznych Iranu zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą i kraj jest gotowy zarówno do obrony, jak i negocjacji.
-
Światowe mocarstwa komentują sytuację – USA wyrażają poparcie dla protestujących i grożą interwencją, natomiast Chiny wzywają do nieingerowania w sprawy wewnętrzne Iranu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Sytuacja w Iranie jest pod całkowitą kontrolą – powiedział Abbas Aragczi komentując protesty i zamieszki, które mają miejsce w ostatnich dniach w całym kraju.
Aragczi odniósł się również do zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który nie wykluczył interwencji zbrojnej w Iranie, jeśli tamtejsze władze będą dopuszczać się przemocy wobec protestujących. – Iran nie szuka wojny, ale jest do niej w pełni przygotowany – stwierdził.
– Jesteśmy również gotowi do negocjacji, ale powinny one być sprawiedliwe i oparte na wzajemnym szacunku – dodał minister.
Antyrządowe protesty w Iranie. Lider opozycji wzywa do „narodowego powstania”
W związku z trwającymi w Iranie protestami głos zabrał Reza Pahlawi – następca irańskiego tronu i jednocześnie lider irańskiej opozycji przebywający na wygnaniu w USA. Jego ojciec będący irańskim szachem został obalony w 1979 roku w trakcie rewolucji islamskiej.
Teraz Pahlawi wezwał do „narodowego powstania, w celu obalenia Islamskiej Republiki”. Według niego protestujący w kraju powinni próbować przejąć główne ulice w miastach oraz budynki instytucji rządowych – zwłaszcza tych odpowiedzialnych za propagandę i odcięcie dostępu do kanałów komunikacji.
„Pracownicy instytucji państwowych, jak również członkowie sił zbrojnych mają wybór: albo staną po stronie obywateli i zostaną sojusznikami narodu, albo wybiorą współudział w morderstwach obywateli i będą musieli mierzyć się z trwałym wstydem i potępieniem narodu” – stwierdził.
Pahlawi wezwał również do przejmowania irańskich ambasad i konsulatów na całym świecie. – Nadszedł czas, aby ozdobić je flagą narodową Iranu, zamiast haniebnym sztandarem Islamskiej Republiki.
Iran. Świat reaguje na krwawe protesty. „Oznaka słabości reżimu”
Sytuację w Iranie skomentował w poniedziałek kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który skrytykował używanie przez reżim „nieproporcjonalnej i brutalnej przemocy”. – Z całą siłą potępiamy tę przemoc. Nie jest ona oznaką siły, ale raczej oznaką słabości. Przemoc musi się skończyć – stwierdził.
Poparcie dla protestujący wyraził również prezydent USA Donald Trump, który stwierdził, że Iran zaczyna „przekraczać czerwone linie”, w związku z czym USA mogą dopuścić się interwencji w tym kraju. „Iran dąży do wolności, być może jak nigdy wcześniej. USA są gotowe, by pomóc” – stwierdził w mediach społecznościowych.
– Wydaje się, że zabito ludzi, którzy nie powinni zostać zabici. To brutalni przywódcy, choć nie wiem czy to rzeczywiście przywódcy, czy tylko ludzie, którzy rządzą za pomocą przemocy. Rozważamy bardzo silne opcje. Podejmiemy decyzje – zapowiedział w niedzielę amerykański przywódca.
Groźby Trumpa spotkały się z krytyką m.in. ze strony Chin. – Zawsze sprzeciwiamy się ingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw. Wzywamy wszystkie strony do podjęcia działań na rzecz stabilności na Bliskim Wschodzie – stwierdziła rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning.
Protesty w Iranie. Setki zabitych i tysiące aresztowanych
Nie jest do końca jasne jak wygląda sytuacja w Iranie, chociaż pojawiają się doniesienia o brutalnym tłumieniu protestów przez siły bezpieczeństwa. Według niepotwierdzonych danych dotychczas zginęły co najmniej 544 osoby, a ponad 10 tys. zostało aresztowanych.
Napływ informacji z kraju jest utrudniony, bowiem jest on odcięty od internetu od ponad 84 godzin, czyli trzech i pół dnia – poinformowała agencja Neblocks. Szef irańskiego MSZ zapowiedział jednak, że internet zostanie niedługo przywrócony.
Źródła: Reuters, AFP, CNN
- Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie. Ajatollah grozi protestującym
- Iran pogrążony w chaosie. MSZ wzywa do natychmiastowego opuszczenia kraju
Weto prezydenta do ustawy cyfrowej. Bosak w ”Śniadaniu Rymanowskiego”: Urzędnik premiera decydowałby, co zostaje w internecie, a co niePolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
