• O co chodzi w awanturze samochodowej z udziałem Radosława Majdana?
  • Jak Radosław Majdan tłumaczy swoje zachowanie uchwycone na wulgarnym nagraniu?
  • Jak Małgorzata Rozenek-Majdan skomentowała aferę z udziałem Radosława Majdana?

Radosław Majdan wdał się w awanturę pod szkołą. Poszło o złe parkowanie

Radosław Majdan nieoczekiwanie stał się bohaterem filmu na kanale Samochodoza. Na nagraniu widzimy, jak były piłkarz i anonimowa kobieta kłócą się z Wojciechem Galeńskim, youtuberem walczącym z kierowcami niestosującymi się do zasad prawidłowego parkowania. Awantura rozpoczęła się krótko po tym, jak influencer zamknął ręką lusterka w ich źle zaparkowanych samochodach.

– Pop…doliło cię, k…a mać?! – krzyczała kobieta. – Dawaj k…a policję, niech frajer k..a płaci! – dodał Radosław Majdan. Wkrótce wyszło na jaw, że całe zajście miało miejsce pod szkołą. – Tu jest k…a szkoła, po…ało cię, k…a? – padło na nagraniu. – Jesteś zj…nym łbem?! Jeszcze nagrywa, zobacz – wtórował kobiecie były piłkarz.

Radosław Majdan tłumaczy się z wulgarnego nagrania z jego udziałem

Kiedy emocje opadły Radosław Majdan zdecydował się zabrać głos ws. afery. – Jechał zamaskowany człowiek, który demolował samochody pod szkołą. Samochody rodziców, którzy czekali na swoje dzieci. Matka wsiada z dzieckiem, czy przechodzi koło samochodu, dziecko jest rozhisteryzowane, bo facet w tym momencie podjeżdża i rozwala jej lusterko i robi to z kolejnym każdym samochodem. Sorry, ale nie mogłem inaczej na to zareagować – tłumaczył w rozmowie z Plotkiem.

To dla mnie skandal, że dzisiaj podaje się to jako moją, nie wiem, wulgarną reakcję, która była spowodowana tym, że nie zgadzam się z sytuacją, kiedy ktoś zamaskowany jak bandyta jedzie i demoluje jeden samochód po drugim. I widzę kobiety biegnące za nim, czy w ogóle w szoku i płaczące dzieci. Umówmy się, no chyba to jest coś nie tak. Uważam tę sytuację za skandaliczną. Uważam tę sytuację za naprawdę coś, co się nigdy nie powinno zdarzyć. Pod szkołą niszczyć samochody rodzicom i zastraszać dzieci jest czymś dla mnie naprawdę niewytłumaczalnym. Nawet niezależnie od tego, czy ktoś dobrze zaparkował, czy nie. Tamte parę samochodów rodzice parkują zawsze. Bo odbierają dzieci ze szkoły, nie mają innego miejsca. Podjeżdżają tam na pięć minut, na minutę, dwie odbierają dzieci i wracają z nimi do domu. (…) I teraz jest to przedstawiane, że ja się zachowałem, nie wiem, nieetycznie, niemoralnie, sorry, zachowałbym się tak jeszcze raz
– stwierdził.

Radosław Majdan uważa, że tylko odpowiednie służby mają prawo egzekwować przepisy i wymierzać kary za przewinienia. – Nie jestem człowiekiem, który po zwróceniu mi uwagi, że źle zaparkowałem, mógłby się w ten sposób zachować. Moja reakcja spowodowana była, żeby było jasne, rozhisteryzowanym dzieckiem i mamą próbującą uciszyć swoje dziecko, próbującą wytłumaczyć, co się stało. (…) Ja jestem po ludzku zbulwersowany zachowaniem tego gościa. (…) Emocje i reakcje dzieci, i mam tych dzieci, które były same bez swoich mężów… Dla mnie po prostu jest to czymś, co się nie powinno zdarzyć. Zamaskowany facet, nie wiem, gdzieś w jakimś dresie, jadący, walący w samochody i demolujący lusterka. Słaba akcja, naprawdę – podsumował w rozmowie z Plotkiem.

Małgorzata Rozenek wymownie komentuje aferę wokół Radosława Majdana

Krótko po kontrowersyjnym zdarzeniu miała miejsce Gala Mistrzów Sportu 2026, na której stawił się Radosław Majdan z
Małgorzatą Rozenek-Majdan u boku. Wkrótce gwiazda TVN zamieściła na Instagramie ich wspólne zdjęcie z Robertem Kubicą. „Kiedy spotka się dwóch mistrzów kierownicy” – podpisała fotografię, najwyraźniej żartując z medialnej awantury.

Małgorzata Rozenek z Radosławem Majdanem i Robertem Kubicą na Gali Mistrzów Sportu 2026

fot.
Instagram/@m_rozenek

Małgorzata Rozenek z Radosławem Majdanem i Robertem Kubicą na Gali Mistrzów Sportu 2026

Źródło: Meloradio.pl/Samchodoza/Pudelek/Plotek