• Adam Małysz odpowiada na pytania dotyczące przyszłości trenera Macieja Maciusiaka w kontekście słabych wyników polskiej kadry skoczków.

  • Kacper Tomasiak jako jedyny wybija się na tle reszty reprezentacji i daje nadzieję na sukcesy.

  • Małysz sugeruje, że problemem mogą być również kwestie sprzętowe, zwłaszcza związane z kombinezonami, i zapewnia, że po sezonie nastąpi rozliczenie.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

„Wydarzenia”: Nastolatkowie zbudowali skocznię narciarskąPolsat News

Kacper Tomasiak liderem kadry, zarzuty pod adresem Macieja Maciusiaka

Chciałoby się, żeby te wyniki naszych zawodników były trochę lepsze, bo widać, że ich dyspozycja idzie do góry.

Adam Małysz w ogniu pytań. Poszło o trenera kadry. „Słabo trochę”

Zmieniać trenera w trakcie sezonu? Słabo trochę. W ubiegłym roku też były propozycje, by wcześniej pożegnać się z Thomasem Thurnbichlerem. W trakcie sezonu nie robi się rewolucji. Zresztą dalej uważam, że Maciek Maciusiak jest dobrym trenerem. W Polsce mamy jednak duży problem. To są media, które mocno zajmują się skokami. W przeszłości rozmawiałem z wieloma trenerami. Oni chętnie pracowaliby w Polsce, ale wiedzą, że w naszym kraju nie poradzą sobie z mediami. To jest bardzo duże wyzwanie dla każdego. Bardzo trudno jest być – nie powiem, że gnojonym – ale cały czas przyciskanym do ziemi

Małysz ma teorię, chodzi o kombinezony. „Musimy odrobić lekcję”

Widać, że coś jest nie tak. Nie mówię, że to dotyczy Austriaków, ale jednak bywało w tym sezonie tak, że notowali bardzo słabe konkursy, a za moment wszyscy byli w „10”. Można zatem coś podejrzewać. To jest sport bardzo techniczny, jak Formuła 1. Tu mały szczegół może dużo dać. Jeśli któryś kraj coś ma w sprzęcie i potrafi to wykorzystać, to jest to tylko ich atut. Widzieliśmy na początku znacznie więcej kontroli i ten poziom by wyrównany. Z czasem zrobiło się ich coraz mniej, pracuje przy nich coraz mniej osób i do tego wciąż ona jest wyrywkowa

Dwóch mężczyzn uśmiechniętych rozmawia ze sobą, ubrani w zimowe kurtki z logo sponsorów oraz czapki, jeden w czapce Red Bull, drugi w charakterystycznym nakryciu głowy marki 4F, tło rozmyte sugerujące wydarzenie sportowe na zewnątrz.

Maciej Maciusiak (po lewej) i Adam MałyszGrzegorz MomotPAP

Adam Małysz

Adam MałyszGrzegorz MomotPAP

Dwóch skoczków narciarskich w czerwonych strojach stoi na tle skoczni narciarskiej, jeden trzyma puchar w kształcie zwierzęcia, drugi wiązankę kwiatów i narty, wokół śnieg i zimowy krajobraz.

Kacper Tomasiak (po lewej) i Dawid Kubacki ze swoimi nagrodamiGrzegorz MomotPAP

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas