UsSergue1 zmarła około 250 lat temu, w czasach, gdy Rosja siłą narzucała Jakutom chrześcijaństwo i podporządkowanie carowi. Jej grób, odkryty w miejscu zwanym Us Sergue, był jednak świadectwem oporu wobec tej kolonizacji. Kobieta została pochowana w czerwonej wełnianej sukni, futrzanej czapce i wysokich skórzanych ochraniaczach, z tradycyjnym „pasem panny młodej” – symbolem kobiecej siły i duchowej mocy.
Szamanka, która sprzeciwiła się imperium
Obok trumny z wydrążonego pnia znaleziono szczątki trzech koni, z których jeden miał ozdobną uprząż o wzorze pasującym do stroju zmarłej. Według badaczy bez wątpienia był to rytuał szamański, a sama kobieta należała do potężnego klanu, który długo stawiał opór rosyjskiej dominacji.
UsSergue1 była dla swojego rodu uosobieniem tradycji i duchowej tożsamości. Jej pochówek to manifest oporu wobec imperium i próba zachowania własnych wierzeń w czasach, gdy ginęły one pod naporem chrześcijaństwa
Zaskoczenie pod mikroskopem
Jednak największe odkrycie przyszło z laboratorium, bo analiza DNA ujawniła, że rodzice UsSergue1 byli bliskimi krewnymi drugiego stopnia, co mogło oznaczać związek między półrodzeństwem, wujem i siostrzenicą lub dziadkiem i wnuczką. To odkrycie zaskoczyło badaczy, ponieważ wśród ponad stu przebadanych pochówków tylko ta kobieta wykazywała tak wysoki poziom pokrewieństwa.
Nie wiadomo, czy była to decyzja celowa – może związana z przekonaniem, że czystość krwi wzmacnia moc szamańską – czy przypadek wynikający z izolacji społeczności w ekstremalnych warunkach północnej Syberii.
Jakuci – naród, który nie dał się złamać
Badania, opublikowane w czasopiśmie Nature, objęły 122 pochówki z czterech regionów Jakucji, datowane od XIV do XIX wieku. Warunki wiecznej zmarzliny sprawiły, że ciała, ubrania i ozdoby zachowały się w niemal idealnym stanie: – „Takiego poziomu zachowania nie ma nigdzie indziej na świecie. Ciała były tak dobrze zachowane, że możliwe było przeprowadzenie autopsji, a nawet odtworzenie ich wyglądu i ubioru” – przyznaje prof. Éric Crubézy, współautor badań.
Wbrew oczekiwaniom naukowców nie wykazały one jednak znacznego spadku liczby ludności, ani mieszania się genów z kolonizatorami. Co więcej, nawet mikrobiom jamy ustnej Jakutów – badany dzięki zachowanym zębom i kamieniowi nazębnemu – pozostał niemal niezmienny przez stulecia, mimo wprowadzenia przez Rosjan nowych produktów, jak jęczmień, żyto czy tytoń.
Dziedzictwo genetyczne Jakutów pozostało stabilne od XVI wieku do dziś. Rosyjska kolonizacja nie doprowadziła do wymiany ludności, prawdopodobnie ze względu na surowy klimat i trudne warunki życia
Psy-roboty dla osób z demencją. Reagują na dotyk i polecenia głosowe2026 Associated Press
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
Zapisz się na geekweekowy newsletter i łap najświeższe newsy ze świata tech, lifehacki, porady i ciekawostki.
