Powszechnie sądzi się, że o wysokości emerytury decydują głównie lata pracy i suma wpłaconych składek. To prawda – ale nie cała. Równie ważny, a często pomijany czynnik to moment złożenia wniosku do ZUS. Odpowiednio dobrany termin może zwiększyć świadczenie nawet o kilkaset złotych miesięcznie, bez żadnych dodatkowych kosztów czy ryzyka.

Jaki miesiąc jest najlepszy na złożenie wniosku o emeryturę?

Jakie czynniki wpływają na wysokość emerytury?

Ile wynosi potencjalna różnica w emeryturze przy dobrym terminie złożenia wniosku?

Co zyskuje osoba, która składa wniosek o emeryturę w lutym?

Kalendarz ZUS ma znaczenie

W ciągu roku ZUS przeprowadza dwa kluczowe procesy waloryzacyjne.

  • W marcu podnoszona jest wysokość już wypłacanych emerytur.
  • W czerwcu waloryzowany jest kapitał zapisany na koncie przyszłego emeryta.

To właśnie ta druga waloryzacja bywa decydująca dla osób, które dopiero planują zakończenie pracy. Po jej przeprowadzeniu zgromadzony kapitał jest wyraźnie wyższy, a to bezpośrednio wpływa na końcową kwotę świadczenia.

Lipiec – najlepszy moment na start

Złożenie wniosku w lipcu oznacza, że ZUS obliczy emeryturę już po czerwcowej waloryzacji kapitału. W ostatnich latach była ona wyjątkowo korzystna – nierzadko sięgała kilkunastu procent.

Dla osoby, która zgromadziła np. 500 tys. zł, różnica między wyliczeniem emerytury przed i po czerwcowej waloryzacji może oznaczać kilkaset złotych więcej co miesiąc. Im większy kapitał i im późniejszy moment przejścia na emeryturę, tym efekt jest bardziej odczuwalny. Dodatkowo ZUS bierze pod uwagę tablice dalszego trwania życia – krótszy prognozowany okres wypłat oznacza wyższą miesięczną kwotę.

Specjaliści podkreślają, że w skrajnych przypadkach różnica między „złym” a „dobrym” terminem wniosku może sięgać nawet 500 zł miesięcznie, i to na stałe.

Luty – kompromis dla tych, którzy nie chcą czekać

Nie każdy ma możliwość pracy do połowy roku. Dla osób planujących odejście z rynku pracy na początku roku rozsądną opcją może być luty. Emerytura przyznana w tym miesiącu bardzo szybko zostaje objęta marcową waloryzacją świadczeń.

W praktyce oznacza to niemal natychmiastową podwyżkę – często rzędu ok. 200 zł. To rozwiązanie pozwala uniknąć kilku miesięcy pobierania niewaloryzowanego świadczenia.