W ubiegłym sezonie Iga Świątek po raz pierwszy w karierze wygrała wielkoszlemowy Wimbledon – najstarszy i najbardziej prestiżowy turniej w świecie tenisa. W finale zdeklasowała 6:0, 6:0 Amandę Anisimovą. I to właśnie przedmioty związane z jej występem na tych kortach znalazły się na charytatywnej licytacji prowadzonej przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
„Na aukcję WOŚP trafia rakieta, którą Iga Świątek wygrała historyczny Wimbledon 2025, opatrzona jej własnoręcznym podpisem oraz oryginalny ręcznik z tego legendarnego turnieju” – czytamy. Licytacja potrwa do 13 lutego. Odnośnik do niej znajduje się TUTAJ.
ZOBACZ WIDEO: Tak nasza ekipa świętowała zwycięstwo w United Cup!
Z ręcznikami Wimbledonu wiąże się pewna anegdota. Otóż Świątek po każdym meczu ubiegłorocznej edycji pakowała je do swojej torby, na co zwróciła uwagę dziennikarka rozmawiająca z nią po starciu z Poliną Kudermetową.
– Nikt nigdy nie poruszał tego tematu. Uwielbiamy wasze ręczniki. Za każdym razem, kiedy wracam z turniejów, to z dziesięciu znajomych czy członków rodziny pyta mnie o nie. Przepraszam, Wimbledonie, bo nie wiem, czy ja w ogóle mogę to robić – przyznała ze śmiechem Polka. Później organizatorzy turnieju wysłali jej ręczniki w ramach prezentu bożonarodzeniowego.
Dodajmy, że Świątek od kilku lat wspiera WOŚP i przekazuje swoje pamiątki na licytacje charytatywne. W zeszłym roku na aukcję trafiła jej rakieta Tecnifibre i obraz z klocków LEGO upamiętniający wygraną w Rolandzie Garrosie. Wcześniej była to m.in. sukienka zaprojektowana przez Magdę Butryn, w której tenisistka wystąpiła przy okazji turnieju WTA Finals.
34. finał WOŚP odbędzie się 26 stycznia. Zebrane w tym roku pieniądze zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego dzieci.