Przyglądając się z boku relacji Timotheego Chalameta i Kylie Jenner trudno nie oprzeć się wrażeniu, że to ona wykazuje się zdecydowanie większym zaangażowaniem. Każde ich publiczne wystąpienie nierozerwalnie wiąże się z szeregiem spekulacji i analiz ich mowy ciała, wskazujących na rzekome odgrywanie przez niego szczęścia u boku sławnej partnerki. Złośliwi twierdzą nawet, że to właśnie podczas tworzenia związku z celebrytką odgrywa najlepszą rolę w swoim aktorskim dorobku.

Na przekór wszystkiemu Amerykanin, który kilka dni temu odebrał pierwszego w karierze Złotego Globa, postanowił wspomnieć o ukochanej w chwili największego dotychczas zawodowego triumfu. Prosto ze sceny wyznał miłość Kylie, następnie obdarowując ją soczystym całusem.

Pragnę podziękować mojej partnerce, z którą jestem od trzech lat. Dziękuję za nasz fundament. Kocham Cię. Nie dałbym sobie rady bez ciebie. Dziękuję Ci z całego serca

– przemówił na oczach zgromadzonych i kilku milionów widzów przed telewizorami.

Kylie Jenner i Timothée Chalamet pokłócili się na oczach kamer. O co poszło?

Kiedy już wszystko stało się jasne, a najmłodsza z Kardashianek oficjalnie została przedstawiona jako partnerka filmowego gwiazdora, nic nie stało na przeszkodzie, by podzielić się swoją radością z użytkownikami Instagrama. Zdaje się jednak, że dużo bardziej niż z wyciszenia wszelkich plotek Chalamet ucieszył się z upragnionej statuetki. To właśnie nagroda zdominowała jego najnowszą publikację.

Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję! Jestem tak bardzo wdzięczny!

– napisał w oszczędnych słowach.

Spośród udostępnionych zdjęć na jednym z nich widać rękę jego dziewczyny podtrzymującą złotą statuetkę. Tym samym Kylie Jenner może odtrąbić pojawienie się po raz pierwszy na profilu ukochanego. Ci, którzy chcieliby zobaczyć celebrytkę w pełnej krasie, jak pozuje do zdjęć z nagrodą, mogą nacieszyć wzrok po kliknięciu w jej konto instagramowe.

Miłość na miarę XXI wieku?