Smutną informację potwierdzili dziennikarze serwisu echodnia.eu i najbliżsi zmarłego, którzy założyli zbiórkę pieniędzy na portalu zrzutka.pl. Jakub Hajduk, były piłkarz, miał 35 lat. Bliscy proszą o wsparcie finansowe.
„Zbieramy środki na transport zwłok, dokumenty i godny pochówek. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma dla nas ogromne znaczenie” – czytamy w opisie zbiórki. O pomoc prosi mama piłkarza, Teresa Hajduk. Hajduk grał w Sokole Rykoszyn, Wiernej Małogoszcz, Neptunie Końskie i Partyzancie Radoszyce. Ostatnio pracował w Szwajcarii.
– Jestem w szoku, trudno pogodzić się z tym, co się stało. Przez dwa lata pracowałem z Kubą w Sokole Rykoszyn. Bardzo uprzejmy, kontaktowy chłopak – powiedział Paweł Wijas, trener Piaskowianki Piaski, którego wypowiedź przytoczył portal echodnia.eu.
– Pogodny, miły, życzliwy. Świetny człowiek i kolega z boiska – powiedział Sebastian Hajduk, piłkarz znany ze świętokrzyskich klubów, w tym Wiernej Małogoszcz i Neptuna Końskie.
Najbliżsi zmarłego w swoim apelu podkreślili, że liczy się każda wpłata. Zgromadzone środki finansowe mają pokryć transport ciała do Polski, wszelkie formalności i dokumenty oraz organizację godnego pochówku.