— Sprowadzenie tych ziemniaków, wyrzucenie, zaoferowanie ich paryżanom (…) to kosztuje nas o wiele mniej (…) niż ich przechowanie u nas, magazynowanie w hangarach — powiedział telewizji BFMTV przedstawiciel rolników z podparyskiego Yvelines, David Lavenant.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ile ton ziemniaków rozsypali rolnicy w Paryżu?

Jakie organizacje brały udział w protestach rolników?

Kto spotkał się z demonstrantami w Paryżu?

Jakie są priorytety projektu ustawy obiecanego przez premiera Francji?

Zapowiedział, że wysłannicy rolników, którzy spotkają się ze współpracownikami ministrów, przekażą żądania dotyczące czterech spraw, w tym umowy handlowej między UE i blokiem Mercosur.

Setki rolników na protestach we Francji

W sterty ziemniaków wetknięto chorągiewki organizacji rolniczych: związku FNSEA — który kieruje wtorkowym protestem — i organizacji Młodzi Rolnicy. Wiceszef FNSEA Christophe Chambon zaprosił wszystkich mieszkańców, by przybyli i skorzystali z oferty.

Protesty we Francji

Protesty we FrancjiPAP/EPA/TERESA SUAREZ

W pobliżu manifestacji rolnicy wystawili też skrzynki z jabłkami do dyspozycji paryżan. Z demonstrantami spotkała się przewodnicząca parlamentu Yael Braun-Pivet i szef prawicowej partii Republikanie Bruno Retailleau, a po nich inni posłowie. Około 400 rolników pozostawało po południu we wtorek na ulicy Quai d’Orsay na nabrzeżu Sekwany.

Premier Francji Sebastien Lecornu w komentarzu na platformie X przyznał, że za wtorkowymi protestami stoją „rozsądne żądania: zbyt wiele skomplikowanych reguł, które nie są wyjaśniane, a czasem są przeciwskuteczne”. Lecornu obiecał przygotowanie projektu ustawy, który skoncentruje się wokół czterech priorytetów, m.in. kwestii gospodarowania wodą i możliwości odstrzału wilków.

Francuscy rolnicy demonstrują we wtorek, kilka dni przed oczekiwanym podpisaniem umowy UE-Mercosur, również poza Paryżem. Trwa akcja protestu w Hawrze i w punkcie poboru opłat na autostradzie w rejonie Fresnes-les-Montauban, w departamencie Pas-de-Calais, na północy kraju.

Państwa Unii Europejskiej, przy sprzeciwie m.in. Francji i Polski, zgodziły się w piątek na zawarcie umowy z państwami Mercosuru — Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Umożliwia to podpisanie umowy, co nastąpi 17 stycznia. Porozumienie wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych z tych krajów. W zamian rynki państw Mercosuru otworzą się na towary przemysłowe UE.