We wtorek prezydent Donald Trump zagroził Minnesocie „dniem rozliczeń i odwetu”. Oskarżył tamtejszych Demokratów o wykorzystywanie zastrzelenia kobiety przez funkcjonariusza ICE do odwrócenia uwagi od plagi oszustw w tym stanie, za którą — jak twierdzi — są oni współodpowiedzialni.

„Czy mieszkańcy Minnesoty naprawdę chcą żyć w społeczności, w której są tysiące skazanych już morderców, dilerów i narkomanów, gwałcicieli, groźnych wypuszczonych i zbiegłych więźniów, niebezpiecznych ludzi z zagranicznych zakładów psychiatrycznych i innych zbrodniarzy, których nawet nie sposób wymienić z nazwy?” — napisał na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

„NIE LĘKAJCIE SIĘ, WSPANIALI LUDZIE Z MINNESOTY, NADCHODZI DZIEŃ ROZLICZEŃ I ODWETU!” — dodał, obwiniając stanowych Demokratów za niepokoje.

Amerykanie protestują przeciwko ICE, Biały Dom grzmi w sprawie oszustw

W Minneapolis od kilku dni trwają protesty po śmierci Renee Good. Demokraci, w tym gubernator Tim Walz oraz burmistrz Jacob Frey, wzywają federalne służby do opuszczenia miasta. Biały Dom utrzymuje, że funkcjonariusz, który zastrzelił Good, działał w samoobronie. Jednak nawet sojusznicy administracji obawiają się, że posunęła się zbyt daleko, błyskawicznie oskarżając Good o „terroryzm wewnętrzny” za rzekomą próbę staranowania agenta ICE samochodem.

Trump oraz wiceprezydent J. D. Vance także odnieśli się do sprawy, próbując skierować uwagę opinii publicznej na szeroko zakrojone śledztwo w sprawie rzekomych nadużyć w stanowych programach żywienia i opieki społecznej. Wskazali na prowadzone od lat postępowanie, które doprowadziło do postawienia ponad 90 osobom w Minnesocie zarzutów wyłudzania pieniędzy publicznych. Departament Zdrowia i Opieki Społecznej w grudniu zamroził setki milionów dolarów przeznaczonych na finansowanie opieki nad dziećmi w tym stanie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dzień po zastrzeleniu Good, podczas briefingu prasowego w Białym Domu, Vance ogłosił utworzenie nowego stanowiska asystenta prokuratora generalnego do spraw badania nadużyć finansowych w całym kraju. Pierwszy przystanek: Minnesota.

„Demokraci z Minnesoty uwielbiają zamieszki wywoływane przez anarchistów i zawodowych prowokatorów, bo to odciąga uwagę od 19 mld dol. [ok. 70 mld zł — red.], które ukradli wyjątkowo źli i pozbawieni skrupułów ludzi” — napisał Trump we wtorek. „Gdziekolwiek się pojawiamy, przestępczość spada”.

Demokraci idą do sądu. „To prawa zapisane w przepisach stanowych i federalnych”

W poniedziałek stan Minnesota oraz władze sąsiadujących miast Minneapolis i St. Paul złożyły pozew, domagając się zablokowania planowanego przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) wysłania dodatkowych funkcjonariuszy imigracyjnych do tzw. Twin Cities.

Protest przeciwko ICE w Minneapolis, 10 stycznia 2026 r.

Protest przeciwko ICE w Minneapolis, 10 stycznia 2026 r.Mostafa Bassim / Anadolu/ABACAPRESS.COM / PAP

W pozwie zwrócono się do sędziego o wydanie nakazu natychmiastowego usunięcia agentów imigracyjnych i argumentowano, że wysłanie przez Trumpa dodatkowych funkcjonariuszy narusza amerykańską konstytucję.

„Wolność od bezprawnych zatrzymań, nadmiernej przemocy i represji nie jest listą aspiracji, na które zasługują mieszkańcy Minnesoty; są to prawa zapisane w przepisach stanowych i federalnych” — czytamy w piśmie. W poniedziałek podobny pozew złożyły władze stanu Illinois. W obydwu przypadkach powołano się na dziesiątą poprawkę do konstytucji, która chroni suwerenność stanów.

Zatrzymanie kobiety przez funkcjonariuszy imigracyjnych. Minneapolis, 13 stycznia 2026 r.

Zatrzymanie kobiety przez funkcjonariuszy imigracyjnych. Minneapolis, 13 stycznia 2026 r.PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Tricia McLaughlin, rzeczniczka DHS, skrytykowała tę argumentację. „To naprawdę zadziwiające, że lewica potrafi w cudowny sposób odkryć na nowo dziesiątą poprawkę, kiedy nie chce, aby federalni funkcjonariusze egzekwowali prawo federalne — co jest wyraźnym obowiązkiem federalnym zgodnie z art. I, art. II i klauzulą supremacji — a potem, kiedy wraca do władzy, natychmiast federalizuje wszystkie możliwe obowiązki stanowe. Darujcie nam tego” — napisała.