Już wszystko jasne. To kajakarka Klaudia Zwolińska, która na mistrzostwach świata sięgnęła po dwa złota (w kategoriach K-1 i C1) oraz jeden brąz (w kategorii cross), zdobyła tytuł Sportowca Roku 2025 w Plebiscycie „Przeglądu Sportowego”.
„Trochę trzęsie mi się głos. Tego się nie spodziewałam. Naprawdę jestem w szoku. Jak byłam dzieckiem, oglądałam zawsze ten Bal Mistrzów Sportu i marzyłam o wygranej. Oglądałam Justynę Kowalczyk, która nieraz wygrywała ten plebiscyt. I sobie myślałam, że też chciałabym go wygrać” – mówiła po ogłoszeniu wyników.
Okazało się, że ostatecznie wszystko rozstrzygnęło się pomiędzy nią a Igą Świątek, która zajęła drugie miejsce. Tenisistki na Gali Mistrzów Sportu zabrakło, a statuetkę w jej imieniu odebrał ojciec. Po wszystkim Tomasz Świątek wypowiedział się w sprawie córki i nie pozostawił złudzeń, co do udziału Igi w tego typu imprezach.
Zdecydowane słowa ojca Świątek po ogłoszeniu wyników
„W imieniu Igi dziękuję za tę nagrodę. Oczywiście gratuluję tego wyróżnienia wszystkim, laureatom i nominowanym. Najlepiej, żeby sama Iga wypowiedziała się w swoim imieniu” – powiedział Tomasz Świątek ze sceny, odbierając statuetkę dla córki. Chwilę później na ekranie pojawiła się tenisistka, która na odległość podziękowała za nagrodę.
Przyznała, że jak co roku nie ma możliwości uczestniczenia w Gali Mistrzów Sportu. W tym terminie ma zawsze ważne zobowiązania zawodowe. Na początku stycznia grała w United Cup w Sydney, teraz przenosi się do Melbourne, gdzie niebawem wystartuje Australian Open. W krótkiej przemowie wspomniała m.in. o swoim zeszłorocznym zwycięstwie na Wimbledonie.
Tata wiceliderki rankingu WTA sądził, że taki triumf może być wystarczający do sięgnięcia po tytuł Sportowca Roku. „Jadąc na Galę Mistrzów Sportu, wydawało mi się, że zwycięstwo w Wimbledonie jest na tyle konkretne, że wystarczy do zwycięstwa w Plebiscycie 'Przeglądu Sportowego'” – ocenił dla WP SportowychFaktów.
Otwarcie wypowiedział się o nagrodzie także w rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem. Wyjaśnił, jak się czuje, gdy reprezentuje córkę. „Generalnie to jest dziwne uczucie, jakbym za siebie odbierał. To już któryś raz za nią odbieram, bo jest w Australii w tym czasie. Dopóki będzie grała, będzie uczestniczyła w swoich poczynaniach, to jej na pewno nie będzie na takich imprezach” – oświadczył.
Dodał, że Iga jest doceniania za swoje dokonania, a on jest dumny z tego, co osiągnęła w minionym roku. Odniósł się również do wygranej Klaudii Zwolińskiej. „Zwyciężczyni zrobiła niesamowity wynik i nigdy bym nie podejrzewał, że sporty wodne tak zdominują. Sam byłem wioślarzem, więc wiem, ile to jest wysiłku” – podsumował.
Iga Świątek po wygraniu United Cup: Do trzech razy sztukaPolsat Sport

Iga Świątek, Wimbledon 2025GLYN KIRKAFP

Iga ŚwiątekPIOTR GRZYBOWSKI/AGENCJA SE/East NewsEast News

Iga Świątek z siostrą i ojcemJohn Walton East News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
