Największym wygranym tegorocznej gali Złotych Globów został z pewnością Paul Thomas Anderson. Jego film „Jedna bitwa po drugiej” był faworytem — galę rozpoczynał z dziewięcioma nominacjami. Ostatecznie twórcy do domu zabrali cztery statuetki, w tym dla najlepszej komedii lub musicalu oraz dla aktorki Teyany Taylor.

Dlaczego Leonardo DiCaprio był bohaterem wieczoru na Złotych Globach?

Jakie filmy zdobyły nagrody na Złotych Globach 2026?

Co mówi się o zachowaniu DiCaprio podczas gali?

Kto prowadził galę Złotych Globów?

Wśród nominowanych był także Leonardo DiCaprio, który w filmie Andersona wciela się w byłego rewolucjonistę zmuszonego do ratowania córki z rąk śmiertelnego wroga. Choć aktor statuetki nie zdobył, udało mu się znaleźć w centrum zainteresowania. Wszystko za sprawą bardzo żywego i emocjonalnego zachowania w przerwie reklamowej.

Na nagraniu, które błyskawicznie obiegło sieć, widać, jak DiCaprio energicznie gestykuluje i prowadzi pełną ekspresji rozmowę z inną osobą, sprawiając wrażenie, jakby ją naśladował.

Jedna z najczęściej powtarzanych interpretacji sugeruje, że DiCaprio żartował z reakcji Chase Infiniti na sukces „K-popowych łowczyń demonów”. Ekipa tego filmu zdobyła podczas Złotych Globów statuetki za najlepszą animację oraz oryginalny utwór.

Za sprawę zabrali się nawet specjaliści od czytania z ruchu warg i eksperci od mowy ciała. Według nich miał DiCaprio powiedzieć: „Obserwowałem cię podczas tej akcji z K-popem. Wyglądałaś tam na zdziwioną. »Kto to? Co to?. A, to K-pop… Brawa«”.

Nagranie błyskawicznie zdobyło popularność w internecie, wyświetlono je miliony razy, stało się też inspiracją dla licznych memów. Na TikToku nazywają to zresztą „pierwszym memem 2026 r.”.

Co ciekawe, w trakcie gali Nikki Glaser, prowadząca wydarzenie, często obierała DiCaprio za cel swoich dowcipów. Pozwoliła sobie m.in. na żart dotyczący kariery aktora, podkreślając, że zdobył trzy Złote Globy, Oscara oraz zagrał w wielu kultowych filmach, zanim jego partnerka skończyła 30 lat.

Czytaj więcej: