Dolar amerykański walczy o odzyskanie wzrostowej inicjatywy. Jednym z najlepszych przykładów tego zjawiska są notowania japońskiego jena, który jest najsłabszy od wielu miesięcy. Co więcej, analitycy zaczynają podejrzewać, że kurs USD/JPY może w kolejnych miesiącach wrócić na wieloletnie maksima powyżej 160 jenów za dolara, co oznaczałoby powtórkę scenariusza, jaki rozegrał się w 2024 r.

Dolar powtarza scenariusz z grudnia 2023 r. i rośnie jak szalony. Gdzie jest sufit?

Z tego artykułu dowiesz się:

Kurs USD/JPY wraca do wzrostów

Kurs dolara szybko odrabia straty względem japońskiego jena, a para USD/JPY umocniła się od połowy ubiegłego roku o blisko 13%. Dotychczas paliwem był bardziej gołębi przekaz Banku Japonii (BoJ), który zobowiązał się do powstrzymania od kolejnych podwyżek stóp procentowych. W ostatnich dniach sabość japońskiego jena wynika jednak z podłoża politycznego.

W minionym tygodniu Chiny wprowadziły natychmiastowy zakaz eksportu tzw. dóbr „podwójnego zastosowania” do Japonii, czyli towarow, które mogą mieć zarówno cywilne, jak i wojskowe zastosowanie. Lista opublikowana przez chińskie ministerstwo handlu obejmuje około 1100 pozycji, co wskazuje na szeroką skalę restrykcji.
Notowania USD/JPY Źródło: Forex.comNotowania USD/JPY Źródło: Forex.com

To kolejna eskalacja relacji na linii Tokio-Pekin, po tym, jak w listopadzie premier Japonii, Sanae Takaichi uznała potencjalny atak Chin na Tajwan za zagrożenie egzystencjalne dla Japonii.

– Choć formalnie zakaz dotyczy wyłącznie japońskich firm zbrojeniowych, doświadczenia z przeszłości pokazują, że tego typu decyzje często prowadzą do problemów logistycznych i opóźnień także w sektorze cywilnym. Postawa Pekinu sugeruje brak chęci do deeskalacji konfliktu, co podtrzymuje premię ryzyka politycznego na jenie – wyjaśnia analityk OANDA TMS Łukasz Zembik.

Ekspert podkreśla, że zagrożeniem dla japońskiej waluty są również spekulacje dotyczące przedterminowych wyborów parlamentarnych. W ubiegłym tygodniu pojawiły się pogłoski, że premier Takaichi, korzystając z wysokiego poparcia w sondażach, wzmocnionego m.in. twardą postawą wobec Chin mogłaby zdecydować się na rozwiązanie parlamentu pod koniec przyszłego tygodnia i rozpisanie wyborów na luty. Taki scenariusz zwiększyłby niepewność co do dalszego kierunku reform gospodarczych i fiskalnych.

Czy kurs USD/JPY przekroczy barierę 160 jenów?

Tym samym wykres USD/JPY kontynuuje rajd, umacniając się dziś o kolejne 0,50%. Co więcej, sytuacja na wykresie zaczyna przypominać okres między grudniem 2023 r. a lipcem 2024 r., kiedy po udanej obronie wsparcia 140 jenów za dolara, kurs USD/JPY wzrósł o blisko 16% w okolice 162 jenów.

– Perspektywy japońskiego jena nie wyglądają teraz dobrze. Inwestorzy pozostają niepewni względem tempa dalszego zmniejszania różnicy stóp procentowych między Japonią a Stanami Zjednoczonymi, a wizja bardzo powolnych podwyżek stóp procentowych przez BOJ sprawia, że do łask wracają transakcje typy carry-trade. To sprawia, że kurs USDJPY może w ciągu najbliższych tygodni wrócić w okolice ważnych oporów przy 160 jenach. – powiedziała Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia.

Dlaczego Chiny walczą gospodarczo z Japonią?

Głównym powodem chińskiej decyzji jest postrzeganie Japonii jako jednego z kluczowych partnerów Stanów Zjednoczonych w strategii ograniczania rozwoju technologicznego Chin. Tokio w ostatnich latach coraz wyraźniej zacieśnia współpracę z USA w obszarze bezpieczeństwa, a także aktywnie uczestniczy w reżimie kontroli eksportu zaawansowanych technologii, zwłaszcza tych związanych z produkcją półprzewodników.


forex.com logo
Sprawdź ponad 7000 instrumentów finansowych, nagradzane platformy, spready już od 0,0 i niskie prowizje! Dowiedz się, dlaczego FOREX.com wygrywa liczne nagrody.

ZOBACZ WIĘCEJ

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 74% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.



Dla Pekinu jest to bezpośrednie zagrożenie dla własnych ambicji technologicznych i wojskowych, szczególnie w kontekście rywalizacji o dominację w obszarach takich jak sztuczna inteligencja, technologie obronne i nowoczesna elektronika.

Warto zaznaczyć, że zakaz eksportu dóbr podwójnego zastosowania jest przede wszystkim narzędziem nacisku politycznego i sygnałem ostrzegawczym. Chiny pokazują w ten sposób, że są gotowe wykorzystywać swoją pozycję w globalnych łańcuchach dostaw jako broń gospodarczą. Wiele z tych dóbr, zwłaszcza surowców strategicznych i wyspecjalizowanych komponentów, pochodzi w dużej mierze z Chin lub jest przez nie przetwarzanych. Ograniczenie ich eksportu do Japonii może uderzyć w japoński przemysł high-tech, sektor obronny oraz zaawansowaną produkcję, zwiększając koszty i ryzyko operacyjne firm.

Chiny i Japonia mają sobie wiele do wyjaśnienia

Nie bez znaczenia pozostaje także wymiar geopolityczny i historyczny. Relacje chińsko-japońskie od dekad są obciążone nierozwiązanymi sporami historycznymi, rywalizacją o wpływy w regionie oraz napięciami wokół Tajwanu i Morza Wschodniochińskiego. W tym kontekście wojna gospodarcza jest postrzegana w Pekinie jako bezpieczniejsza alternatywa dla bezpośredniej konfrontacji militarnej, a jednocześnie skuteczny sposób na wywieranie presji.

Ostatecznie zakaz eksportu dóbr podwójnego zastosowania wpisuje się w szerszą strategię Chin polegającą na selektywnym „odłączaniu się” od państw uznawanych za wrogie lub nieprzyjazne oraz budowaniu własnej autonomii technologicznej. Dla Japonii oznacza to konieczność dalszej dywersyfikacji dostaw, przyspieszenia inwestycji w krajowe technologie oraz pogłębienia współpracy z innymi partnerami, co w dłuższym horyzoncie może jeszcze bardziej spolaryzować globalną gospodarkę.

Autor poleca również: