Zima w Polsce zadomowiła się na dobre. W miniony weekend przez kraj sunęły śnieżyce, które spowodowały utrudnienia na drogach, przerwy w dostawie prądu, a zaplanowane na następny dzień zajęcia zostały w wielu szkołach odwołane. Najniższa odnotowana w styczniu temperatura wynosiła prawie -20 st. C.

Czytaj także: Święty Graal energetyki? Magazyny energii mogą wzmocnić lokalne wspólnoty

Tyle gazu w jedną dobę wypalili Polacy. Padł rekord

Śnieżna i sroga zima ma bardzo duży wpływ na gospodarkę, branżę paliwową i ciepłownictwo. 8 stycznia ustanowiony został nowy dobowy rekord zużycia gazu. Tego dnia zapotrzebowanie przekroczyło 99 mln m sześc., a dobowy wolumen przesyłu przekroczył 108 mln m sześc.

„To potwierdzenie, że Krajowy System Przesyłowy działa stabilnie i bez zakłóceń, nawet przy dużym zapotrzebowaniu i trudnych warunkach pogodowych” — napisali na X przedstawiciele firmy Gaz-System.

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Czytaj także: Śnieg i mróz nie zatrzymują OZE. Eksperci o wyzwaniach polskiej energetyki

Padł dobowy rekord zużycia energii elektrycznej

Styczeń jest też rekordowym miesiącem dla energetyków. „W piątek 9 stycznia 2026 r. o godz. 11.45 odnotowano rekordowe, najwyższe w historii zapotrzebowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego na moc — 27,6 GW netto, 29,2 GW brutto. Poprzednie najwyższe zapotrzebowanie na moc odnotowano 9 stycznia 2024 r. Wyniosło ono wówczas 28,6 GW brutto” — czytamy w komunikacie Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Czytaj także: Biegun mrozu pod Tatrami. Nad ranem temperatura spadła tu nawet do -24 st. C

Większość prądu pochodziła z krajowych źródeł

Jak czytamy dalej, „na tak wysokie zapotrzebowanie wpłynęła przede wszystkim niska temperatura powietrza, dochodząca do -10 st. C w ciągu dnia”.

W zdecydowanej większości zapotrzebowanie zostało zbilansowane dzięki generacji źródeł krajowych, przede wszystkim cieplnych, a operator dysponował odpowiednią rezerwą mocy. W momencie rekordu saldo wymiany transgranicznej wyniosło ok. 732 MW w kierunku importu do Polski.

Synoptycy zapowiadają na następny tydzień kolejny atak zimy i mrozu, co oznacza, że obecne rekordy zużycia prądu i gazu mogą przestać być aktualne.