Wiceszefowa Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) już na wstępie stwierdziła, że m.in. Polska korzystała na „porządku opartym na prawie międzynarodowym i ograniczaniu działań mocarstw, w tym Stanów Zjednoczonych, które mogły być agresywne”.

Następnie oceniła, że teraz mamy do czynienia już z innym światem, który jest zdominowany przez największe mocarstwa. W tym kontekście najpierw wymieniła Stany Zjednoczone, a następnie Chiny, Rosję oraz Indie.

Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer

Ekspertka nawiązywała do opublikowanej na początku grudnia 2025 roku nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA. Podkreślono w niej, że „dni, gdy Stany Zjednoczone podtrzymywały cały porządek światowy jak Atlas, dobiegły końca”. Europa została skrytykowana w tym dokumencie m.in. za brak dostatecznych inwestycji w obronność.

Gotkowska analizowała ponadto, że USA, poprzez spektakularną interwencję w Wenezueli, pokazały wszystkim zdolność do obrony swoich interesów.

Poza tym zaznaczyła, że „dopóki wojna na Ukrainie będzie trwała, to wojskowa obecność amerykańska w Polsce jest zabezpieczona”.