W skrócie
-
Rosyjskie drony zaatakowały infrastrukturę Krzywego Rogu, pozostawiając ponad 45 tys. odbiorców bez prądu i ciepła.
-
Szef administracji wojskowej zaapelował do mieszkańców o gromadzenie zapasów i ładowanie urządzeń.
-
Ukraińskie drony tej samej nocy uderzyły w zakłady przemysłowe w rosyjskim Rostowie nad Donem, gdzie cztery osoby odniosły obrażenia.
Rosyjskie drony zaatakowały w środę infrastrukturę w mieście Krzywy Róg, powodując przerwy w dostawie prądu dla ponad 45 tys. odbiorców i zakłócając dostawy ciepła – poinformował szef administracji wojskowej Oleksandr Wilkuł.
„Proszę, uzupełnijcie zapasy wody i naładujcie urządzenia, jeśli macie taką możliwość. To będzie trudne” – zaapelował wojskowy poprzez Telegram.
Stacje pompowe ukraińskich wodociągów przełączyły się na generatory, a woda pozostała w systemie, jednak władze uprzedzają, że mogą pojawić się problemy z ciśnieniem.
Krzywy Róg, cel ostatniego zmasowanego ataku Rosji, to ośrodek górniczo-stalowy w obwodzie dniepropietrowskim i rodzinne miasto prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Dzień wcześniej w wyniku rosyjskiego ataku cztery osoby zginęły, a sześć zostało rannych w obwodzie charkowskim.
Wojna w Ukrainie. Drony nad rosyjskim portem. Są ranni
Tej samej nocy doszło do ataku ze strony Kijowa. Ukraińskie drony spowodowały dwa pożary w zakładach przemysłowych, raniąc cztery osoby i uszkadzając budynki mieszkalne w południoworosyjskim porcie Rostów nad Donem – poinformowali przedstawiciele władz regionalnych.
Jurij Slusar, gubernator obwodu rostowskiego w Rosji, przekazał, że wśród poszkodowanych jest czteroletnie dziecko. Ranni doznali obrażeń, gdy spadające odłamki zestrzelonych dronów uderzyły w ich mieszkania. Wszyscy zostali hospitalizowani.
Slusar nie chciał ujawnić, który zakład przemysłowy został objęty pożarem, dodał jednak, że w środę wczesnym rankiem jeden z pożarów udało się ugasić, a drugi opanować. Żadna ze stron nie odniosła się oficjalnie do swoich działań.
„Nie będzie środków”. Czy prezydent nie podpisze kluczowej ustawy?Polsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
