Ze względu na znaczny wzrost cen żywności SPD chce, aby sieci handlowe dobrowolnie oferowały w swoich sklepach „koszyk niemiecki”. Jest to koszyk z niedrogimi, stabilnymi cenowo podstawowymi produktami spożywczymi pochodzącymi z produkcji niemieckiej. Celem jest odciążenie konsumentów. Jak dyskonty i supermarkety reagują na tę propozycję?
Szczególnie marki własne
Grupa Rewe poinformowała w odpowiedzi na zapytanie, że wdrożyła już liczne środki mające na celu zapewnienie dostępności tanich produktów: „Szczególnie nasze asortymenty marek własnych w Rewe i Penny oferują zasadniczo szeroki wybór produktów w przystępnych cenach”. Promocje cenowe i programy lojalnościowe zapewniają konsumentom dodatkowe korzyści cenowe. Ponadto od lat wspieramy ogólnokrajowe inicjatywy związane z bankami żywności.
Zobacz wideo Mazowiecki startował do Belwederu przy inflacji rzędu 600 procent!
Sieć handlowa Kaufland podkreśliła, że rosnące koszty utrzymania stanowią obecnie wyzwanie dla wielu osób. Świadome odżywianie nie powinno być kwestią zasobności portfela: „Dlatego już teraz oferujemy naszym klientom jeden z największych asortymentów produktów spożywczych niemieckiej produkcji w przystępnych cenach”. Celem jest przekazanie korzyści zakupowych klientom.
Lidl chce „odciążyć finansowo” klientów
Sieci dyskontów Aldi Nord i Aldi Süd stwierdziły: „Jako dostawcy podstawowych produktów naszym głównym zadaniem jest oferowanie wszystkim ludziom niezawodnej jakości w najlepszej możliwej cenie oraz zapewnienie przystępnych cenowo produktów podstawowych”. Tam, gdzie to możliwe, korzyści cenowe są przekazywane bezpośrednio klientom.
Konkurencyjna sieć Lidl uważa za swój główny cel uatrakcyjnienie zakupów dla klientów i zapewnienie im korzystnych cen. „Aktywnie działamy w tym kierunku i konsekwentnie przenosimy spadające ceny surowców lub korzyści wynikające z usprawnienia procesów operacyjnych lub łańcuchów dostaw na naszych klientów, aby odciążyć ich finansowo podczas codziennych zakupów” – poinformowała firma.
Sieć supermarketów Edeka nie wypowiedziała się na ten temat, odsyłając jedynie do Federalnego Stowarzyszenia Niemieckiego Handlu Spożywczego.
(DPA/jak)
Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle