Przeprowadzona w poniedziałek druga tura wyborów na przewodniczącego Polski 2050 została unieważniona. Jak przekazało biuro prasowe partii, powodem anulowania głosowania były problemy techniczne z systemem do zdalnego głosowania. – Musimy wiedzieć, co się wydarzyło, żeby uniknąć tego w przyszłości – skomentował sprawę Szymon Hołownia, obecny lider formacji.

 

O stanowisko po nim ubiegają się Paulina Hennig-Kloska oraz Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Zarząd Krajowy Polski 2050 stwierdził, że „z dużym prawdopodobieństwem miała miejsce zewnętrzna próba ingerencji w wewnętrzny proces wyborczy”. Z tego względu formacja poinformowała o zawiadomieniu ABW i prokuratury.

 

ZOBACZ: Polska 2050 alarmuje ABW i prokuraturę. „Próba ingerencji w proces wyborczy”

 

Do kwestii anulowania głosowania został zapytany w programie „Graffiti” wicepremier Krzysztof Gawkowski. – Podchodzę do tego z dystansem i nie chcę wykluczać żadnego scenariusza – podkreślił polityk Nowej Lewicy, wspominając, że czytał oświadczenie firmy Interankiety, która zapewniła formularze do głosowania. Jak uznała, „z głosowaniem było wszystko ok i błędy popełnili organizatorzy”.

Ingerencja w wybory wśród Polski 2050? „Oświadczenie firmy wszystko przecina”

Gawkowski dodał, że słyszał wypowiedź Hołowni o możliwych cyberatakach. – Wiem, że zgłoszenie zostało przesłane do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – powiedział gość Marcina Fijołka. Jak ocenił wicepremier, w Polsce 2050 „jest określona grupa ludzi, którzy wiedzą, co się wydarzyło”.

 

WIDEO: Gawkowski o Polsce 2050. Skomentował apel partii do służb 

 

 

– Być może było to coś, co miało charakter zewnętrznego wpływu, ale to oświadczenie firmy wszystko przecina. Nie wydaje mi się, żeby renomowana firma chciała wejść na ścieżkę konfliktu z jedną z największych partii parlamentarnych w Polsce i jeszcze mówić innym głosem – powiedział Gawkowski.

 

Dopytany, czy zgodnie z apelem polityków Polski 2050 sprawą powinny zająć się służby stwierdził, że „nikt nie robił tego przez 30 lat”. – A jak robił to zazwyczaj miało to charakter naganny – powiedział gość „Graffiti”. 

 

W ocenie Gawkowskiego na start, by pozostać szefem partii, może zdecydować się Szymon Hołownia. – Po wypowiedziach tak czuję. Chyba musi przyjść ktoś zaprowadzić tam porządek i powiedzieć: „Biorę to z powrotem – przysłowiowo – za twarz” – stwierdził minister cyfryzacji, podkreślając, że dla polityków Polski 2050 jest miejsce w rządzie, ale „muszą poukładać własne wewnętrzne problemy”.

Musk gratuluje Nawrockiemu. Wicepremier: Szlam w internecie będzie narastał 

Rozmówca Marcina Fijołka odniósł się również do wpisu Elona Muska, szefa serwisu X, w którym pogratulował on prezydentowi Karolowi Nawrockiemu zawetowania tzw. ustawy cyfrowej. – Jeśli nie podejdziemy bardzo profesjonalnie, żeby można było te treści szybko zdejmować, to szlam w internecie będzie narastać – ocenił.

 

Wcześniej Nawrocki opublikował oświadczenie, w którym wyjaśniał powody swojej decyzji. – Nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę. Tym bardziej, że wykryto w niej możliwość finansowania tzw. zaufanych sygnalistów, którzy za publiczne pieniądze mieliby wskazywać „nieprawomyślne” treści i obywateli, którzy takie poglądy wyrażają” – mówił. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej