Wieczorem 13 stycznia 2025 roku policjanci z Ustrzyk Dolnych zauważyli światło w zaspie śnieżnej przy ulicy Fabrycznej. Gdy podeszli bliżej, znaleźli tam 15-letniego chłopca. Był bardzo wychłodzony i potrzebował natychmiastowej pomocy. Na zewnątrz panował mróz – temperatura wynosiła minus 7 stopni Celsjusza, co stanowiło realne zagrożenie dla jego życia.
Chłopiec miał trudności w utrzymaniu się na nogach i był pod wpływem alkoholu, co potwierdziły badania – około 2 promile alkoholu we krwi.
Działania policji były natychmiastowe. W celu ogrzania, umieścili go w radiowozie i zabezpieczyli folią termiczną, zapewniając podstawową izolację termiczną.
Roztrzaskane auta. Groźny incydent w Warszawie. Mamy nagranie
Po zabezpieczeniu chłopca policjanci niezwłocznie zawiadomili zespół ratownictwa medycznego.
Ustrzyccy funkcjonariusze zaapelowali o czujność w stosunku do osób, które mogą potrzebować pomocy, zwłaszcza w zimie.
Władze informują także o konieczności zgłaszania przypadków, gdy osoby niepełnoletnie spożywają alkohol. Służby, takie jak straż miejska czy ośrodki pomocy społecznej, są gotowe do reakcji. Sprawą chłopca zajmie się teraz sąd rodzinny, a jego rodzice zostali już poinformowani o całej sytuacji.