-
Rosja intensyfikuje ataki rakietowe i dronowe na infrastrukturę Ukrainy, szczególnie niszcząc system energetyczny.
-
Skuteczność ukraińskiej obrony przeciwlotniczej znacząco spadła, zwłaszcza w przypadku pocisków rakietowych.
-
W wyniku zmasowanych ataków duże części miast, takich jak Kijów, pozostają bez prądu oraz ogrzewania.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W ostatnich tygodniach Rosja intensyfikuje ataki w Ukrainie. Głównym celem rakietowych i dronowych uderzeń okupanta jest niszczenie infrastruktury krytycznej w miastach, co prowadzi do paraliżu i potężnych utrudnień dla mieszkańców daleko od linii frontu.
Rosjanie uderzają w obiekty mieszkalne, ale i elektrownie, czy inne elementy systemu energetycznego. Dziesiątki tysięcy ludzi w ostatnich dniach, gdy w Ukrainie panują mrozy, musiało radzić sobie bez prądu czy dostępu do ogrzewania.
Zarówno lokalni urzędnicy, jak i sam prezydent Wołodymyr Zełenski, mówią, że sytuacja jest krytyczna, najtrudniejsza wręcz od początku pełnoskalowej wojny.
Wojna w Ukrainie. Zmasowane ataki Rosji, Kijów traci skuteczność w obronie?
The Kyiv Independent, powołując się na dane zebrane przez Dragon Capital, opisuje, że obrona przeciwlotnicza w Ukrainie traci swoją skuteczność, na co wskazują statystyki przekazywane przez same ukraińskie siły zbrojne.
Pod lupę wzięto dane z pierwszych dwóch tygodni nowego roku. Ukraińskie wojsko na przestrzeni tego czasu informowało w sumie o zestrzeleniu 26 z 73 rakiet Rosji. To daje skuteczność na poziomie 36 proc. Dla porównania – jak czytamy – średni miesięczny wskaźnik (dane z kilku ostatnich miesięcy, poczynając od października 2025) wynosił 60 proc.
„W nocnym ataku na miasta w Ukrainie w dniach 12 i 13 stycznia władze informowały o zestrzeleniu zaledwie dwóch z 18 wystrzelonych rakiet balistycznych” – opisuje najnowsze statystyki portal.
Lepiej ukraińska obrona radzi sobie z rosyjskimi dronami. Od początku roku Moskwa wystrzeliła na Ukrainę 1852 bezzałogowce, z czego przechwycono 83 proc.
Moskwa masowo atakuje Ukrainę rakietami i dronami. „Rosja idzie na całość”
By jak najskuteczniej przeciwdziałać rosyjskim atakom, Ukraińcy stosują kilka warstw obrony. To systemy przeciwrakietowe, drony przechwytujące, mobilne jednostki, pickupy z karabinami maszynowymi, a także myśliwce i śmigłowce.
Skala ataków Kremla i kolejne zniszczenia sprawiają jednak, że coraz ciężej jest Ukraińcom utrzymywać dotychczasową skuteczność przechwytywania wrogich obiektów. Portal zwraca także uwagę na niedobory amunicji, o którą wielokrotnie do sojuszników apelował w ostatnim czasie Zełenski.
– Nie mamy wystarczającej liczby pocisków ani radarów, by wykonywać to zadanie – powiedział portalowi anonimowo jeden z podpułkowników Wschodniego Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy o pseudonimie „Free”. – Nasze radary są codziennie niszczone – dodał.
O skali operacji, jaką prowadzi teraz Moskwa, mogą świadczyć też słowa wiceministra energetyki Ukrainy Mykoły Kolisnyka, który stwierdził, że „Rosja idzie na całość”.
W wyniku ostatnich uderzeń nawet w 70 proc. Kijowa w nocy z 13 na 14 stycznia nie było prądu.
– Rosjanie próbują odciąć miasto od dostępu do prądu i zmusić ludzi, by uciekli – mówił dla The Kyiv Independent Witalij Zaichenko, dyrektor generalny państwowego operatora Ukrenergo.
Źródła: The Kyiv Independent, Reuters
- Korea Północna przestała straszyć USA. W tle zagrożenie z sojuszniczej Rosji
- Trump dał zgodę, Kongres działa. „Młot na Rosję” ma rzucić Putina na kolana
Wybory na przewodniczącego Polski 2050. Pełczyńska Nałęcz: Najprawdopodobniej doszło do zewnętrznej ingerencjiPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
