W skrócie
-
Adwokat Marcina Romanowskiego twierdzi, że sędzia do sprawy ENA została wyznaczona z naruszeniem zasad losowania.
-
Prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiada dalsze kroki prawne.
-
Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości, jest podejrzany o 19 przestępstw i otrzymał azyl polityczny na Węgrzech.
Bartosz Lewandowski zamieścił na portalu X skan skierowanego do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosku, który dotyczy uchylenia wtorkowego zarządzenia dotyczącego wyznaczenia sędzi Izabeli Ledzion do sprawy byłego wiceszefa MS, posła PiS Marcina Romanowskiego. Obrońca wskazał, że wyznaczono sędzię „z pominięciem losowania”. Wnioskuje również o jej wyłączenie ze sprawy.
„Obecnie skład Sądu Okręgowego w Warszawie ustanowiony do rozpoznania wniosku Prokuratury Krajowej o ponowne wydanie za Marcinem Romanowskim ENA jest nie tylko niezgodny z przepisami kodeksu postępowania karnego (nienależyta obsada sądu – art. 439 par. 1 pkt 2 KPK), ale także narusza art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności” – podkreślił obrońca we wpisie.
Powołuje się przy tym na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z kwietnia 2018 r., który rozpatrując skargę nr 36661/07 stwierdził, że „wyznaczenie składu sądu z pominięciem losowania i ręczne wskazanie sędziego wbrew przepisom przesądza o tym, że mamy do czynienia z naruszeniem art. 6 ust. 1 Konwencji i nie jest to 'sąd ustawiony ustawą'”.
Waldemar Żurek: Rzecz bez precedensu
Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w grudniu o ponownym złożeniu wniosku o zastosowanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Romanowskiego. Dodał, że prokuratura zawnioskuje o wyłączenie ze sprawy sędziego, który uchylił ENA.
Żurek ocenił wtedy, że „rzeczą zadziwiającą” jest, iż 19 grudnia sąd uchyla ENA „nie mając akt sprawy, bo akta sprawy są w prokuraturze, i nie zawiadamiając prokuratury o posiedzeniu”. – Sąd nagle, bez akt sprawy, uchylił ENA. To jest rzecz bez precedensu – podkreślił prokurator generalny. Dodał, że prokuratura będzie próbowała w związku z tym także „wnosić inne środki dotyczące tej decyzji sądu”.
Romanowski jest podejrzewany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości o popełnienie 19 przestępstw. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.
Były wiceminister sprawiedliwości w grudniu 2024 roku wyjechał na Węgry, gdzie otrzymał azyl polityczny. On sam twierdzi, że połowa stawianych mu zarzutów ma charakter formalny, a dwa z nich zostały sformułowane „w sposób przestępczy”.
Krzysztof Gawkowski w „Graffiti”: Chyba Szymon Hołownia wraca na szefa partiiPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas

