Zbigniew Ziobro oficjalnie potwierdził, że otrzymał ochronę od węgierskiego rządu. Nie był to jednak nagły gest solidarności. Dokumenty, daty i wypowiedzi wskazują, że decyzja zapadła dużo wcześniej – a zabezpieczenie prawne przygotowano z wyprzedzeniem.

Prawo zmienione po cichu, skutki ogromne

Zmiana ustawy o współpracy karnej z państwami UE została opublikowana 22 grudnia w Dzienniku Ustaw. Nowe przepisy przewidują, że od 1 stycznia 2026 r. węgierski sąd ma obowiązek odmówić wykonania europejskiego nakazu aresztowania wobec osoby, która uzyskała status uchodźcy na Węgrzech lub w innym kraju UE – jeżeli nakaz wydało państwo, z którego ta osoba uciekła.

W praktyce oznacza to jedno: nawet jeśli warszawski sąd wystawi europejski nakaz wobec Zbigniewa Ziobry lub Marcina Romanowskiego, Węgry nie będą mogły ich wydać. Co więcej, przepis obejmuje także sytuację, w której status uchodźcy formalnie wygaśnie, ale jego przesłanki nadal będą istnieć – na przykład po uzyskaniu węgierskiego obywatelstwa. Regulacja została przyjęta bez publicznej debaty i bez politycznego sporu, choć jej konsekwencje są daleko idące dla relacji Budapeszt-Warszawa i całego systemu ENA w UE.

Azyl zaplanowany wcześniej niż przyznano

Ziobro dopiero w poniedziałek 12 stycznia potwierdził, że otrzymał ochronę, jednak w rozmowie z radiem RMF przyznał, że węgierska opieka trwa od tygodni. Jak powiedział, status uchodźcy przyznano mu „tuż przed Bożym Narodzeniem”. To dokładnie pokrywa się z datą publikacji nowelizacji.

W Budapeszcie już wcześniej schronienie znaleźli inni politycy związani z PiS – w tym Marcin Romanowski, który uciekł do stolicy Węgier w 2024 r. W tym gronie był też Nikola Gruevski, były premier Macedonii Północnej. Wszyscy korzystali z ochrony węgierskiego państwa, pojawiając się w restauracjach czy prywatnych mieszkaniach w Budzie. — Jeśli poczekają na trzeciego, mogą założyć własną frakcję parlamentarną — skomentował ironicznie jeden z polityków obozu rządzącego w Polsce, odnosząc się do azylu Ziobry.

Źródło: hvg.hu

Węgry udzieliły azylu politycznego kolejnym Polakom. W tle spekulacje o Ziobrze

Ziobro z azylem. Jest głos z Budapesztu. Ostre słowa o Polsce

Znany prawnik mocno o azylu dla Ziobry. „Przekroczenie progu”