Baza Al Udeid jest największą amerykańską bazą na Bliskim Wschodzie; stacjonuje w niej 10 tys. żołnierzy. Agencja Reutera przypomniała, że część personelu została poproszona o opuszczenie bliskowschodnich baz USA również w czerwcu 2025 r. przed irańskim atakiem odwetowym na amerykańskie cele. Irański ostrzał był odpowiedzią na izraelskie i amerykańskie bombardowania celów militarnych i związanych z programem nuklearnym Teheranu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dlaczego personel bazy Al Udeid ma opuścić bazę?
Ile żołnierzy stacjonuje w bazie Al Udeid?
Jakie kraje uczestniczą w inicjatywie odwołania ataku na Iran?
Jakie skutki mogą wyniknąć z eskalacji sytuacji w regionie?
We wtorek amerykański dziennik „Wall Street Journal” podał, że państwa Zatoki Perskiej starają się odwieść USA od ataku na Iran. Obok Arabii Saudyjskiej w inicjatywie tej uczestniczą Katar i Oman, obawiające się, że eskalacja w regionie zagrozi gospodarce tych państw i mogłaby również zakłócić ruch tankowców przez Cieśninę Ormuz.
Doha, Rijad i Maskat poinformowały Waszyngton, iż jakakolwiek próba obalenia obecnego reżimu w Teheranie spowoduje destabilizację rynków ropy naftowej i ostatecznie zaszkodzi gospodarce USA.— Wiemy, że jakakolwiek eskalacja (…) miałaby katastrofalne skutki w regionie i poza nim, dlatego chcemy tego uniknąć w miarę możliwości — powiedział we wtorek cytowany przez portal Middle East Monitor przedstawiciel MSZ Kataru.