Stanisław Kukulski zyskał rozgłos dzięki swojemu wyjątkowemu talentowi i charyzmie. Mimo młodego wieku udało mu się zdobyć uznanie na polskiej scenie muzycznej. Już w 2017 roku próbował swoich sił na Eurowizji Junior, a dwa lata później zachwycił jurorów programu „The Voice Kids”.

Kukulski ma na swoim koncie wiele osiągnięć. Wśród nich znajduje się Grand Prix na Euro Pop Contest w Berlinie oraz udział w preselekcjach do dorosłej Eurowizji 2024 z utworem „World of Liars”. W 2026 roku Stasiek zgłosił chęć udziału w Eurowizji 2026 z piosenką „This too shall pass”.

Tak Wersow, Wieniawa i Kubicka wyglądały 10 lat temu. Poznajecie?

Nazwisko Kukulski przyciąga uwagę i rodzi pytania o ewentualne powiązania z Natalią Kukulską. Jednak, mimo zbieżności nazwisk, Stasiek nie jest spokrewniony z artystką. Wychował się jednak w otoczeniu pełnym pasji do muzyki. Jego mama jest dyplomowaną organistką i nauczycielką muzyki, tata zaś klarnecistą i kapelmistrzem orkiestry wojskowej. Także babcia zajmuje się edukacją muzyczną, ucząc gry na fortepianie i perkusji.

Droga Staśka do sukcesu prowadziła przez wiele konkursów i programów. Wygrana w „Szansie na sukces. Opole 2025” otworzyła mu drzwi do występu w słynnym koncercie „Debiuty” podczas festiwalu w Opolu. Tam zaśpiewał „Dla Ciebie bym mógł” zdobywając nagrodę publiczności.

Młody artysta podkreśla, że muzyka to całe jego życie. Podczas występów zachwyca emocjonalnym wykonaniem takich utworów jak „Eli Lama Sabachtani” zespołu Wilki oraz „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej, co stało się jego przepustką do dalszych sukcesów.