Przyszły minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow zapowiedział szeroko zakrojoną reformę sił zbrojnych, która ma całkowicie zmienić sposób funkcjonowania ukraińskiej armii. Jak podkreślił, kluczowym celem jest zerwanie z postsowieckim modelem zarządzania i dostosowanie struktur wojskowych do realiów nowoczesnej, technologicznej wojny.

Autor. Wikimedia
Wśród priorytetów Fedorow wymienił likwidację przestarzałej biurokracji, która jego zdaniem spowalnia proces decyzyjny i ogranicza skuteczność działań na froncie. Reforma ma obejmować pełną digitalizację armii — od zarządzania zasobami, przez logistykę, po systemy dowodzenia. Nowe rozwiązania cyfrowe mają zwiększyć przejrzystość i ograniczyć pole do nadużyć.
Jednym z najważniejszych elementów planu jest zdecydowana walka z korupcją. Fedorow zapowiedział audyt wojskowych komisji uzupełnień oraz wprowadzenie surowych zasad odpowiedzialności personalnej. – Ci, którzy nie dowiozą wyników, odejdą – zapowiedział, podkreślając, że w nowej armii nie będzie miejsca na brak kompetencji czy tolerowanie patologii.
Reforma obejmie również system szkolenia żołnierzy, który ma zostać unowocześniony i lepiej dostosowany do dynamicznie zmieniającego się pola walki. Fedorow wskazał na konieczność powszechnego wykorzystania dronów – każda brygada ma zostać w nie wyposażona – oraz na rozwój własnej produkcji zaawansowanego uzbrojenia.
W planach jest budowa krajowych systemów obrony powietrznej, rozwój tzw. inteligentnej artylerii oraz wdrożenie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. AI ma służyć m.in. do prognozowania zagrożeń, analizy danych z pola walki i wsparcia dowódców w podejmowaniu decyzji operacyjnych.
– Nie da się walczyć nowymi technologiami, używając starej struktury organizacyjnej. Naszym celem jest przeprowadzenie realnej, systemowej reformy armii – podkreślił Fedorow.
Zapowiedziane zmiany mają wzmocnić zdolności obronne Ukrainy w warunkach trwającej wojny oraz przyspieszyć transformację sił zbrojnych w nowoczesną, elastyczną armię opartą na innowacjach, technologii i jasnych zasadach odpowiedzialności.
