Tym samym w kwietniu Ukraina może otrzymać pierwszą transzę unijnej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro. To realizacja grudniowych ustaleń przywódców ze szczytu w Brukseli. Nie zgodzili się oni wówczas na wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów. Zapadła więc decyzja, że Unia Europejska zaciągnie dług na rynkach finansowych pod gwarancje europejskiego budżetu i przekaże pieniądze Ukrainie. Natomiast spłata tej pożyczki nastąpi dopiero po otrzymaniu przez Kijów reparacji wojennych od Rosji.
Von der Leyen: Wsparcie finansowe wzmocni Ukrainę
Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen podkreśliła, że to wsparcie finansowe wzmocni Ukrainę przed ewentualnymi rozmowami pokojowymi. – Rosja nie wykazuje oznak ustępstw, skruchy, dążenia do pokoju. Wręcz przeciwnie, podczas przerwy świątecznej byliśmy świadkami nasilenia przez Rosję ataków, zabijania cywilów i ataków na infrastrukturę energetyczną. To musi się skończyć. Dzięki temu wsparciu zapewniamy, że z jednej strony Ukraina będzie mogła wzmocnić swoje możliwości obronne na polu walki, z drugiej strony będzie mogła podtrzymać funkcjonowanie państwa i podstawowych usług. Innymi słowy, potrzeby budżetowe będą zaspokojone” – powiedziała szefowa Komisji Europejskiej.
Zobacz wideo Strategia (nie)bezpieczeństwa narodowego Co to będzie (cały odcinek)
90 mld euro dla Ukrainy na najbliższe dwa lata
90 miliardów euro jest przeznaczonych dla Ukrainy na najbliższe dwa lata. Z tej puli 60 miliardów euro Kijów będzie mógł wydać na zakup sprzętu wojskowego, resztę na podstawowe usługi. Preferencyjnie będą traktowane europejskie firmy, ale możliwe będą zakupy od dostawców spoza Unii, w tym z USA, jeśli we Wspólnocie sprzęt wojskowy nie będzie dostępny.