Senegal i Egipt od początku wymieniani byli w gronie kandydatów do podium, podobnie zresztą jak Nigeria oraz gospodarz Pucharu Narodów Afryki, Maroko. Cała czwórka bez większych kłopotów awansowała do strefy medalowej. Pierwsi półfinaliści w drodze do tej fazy zgubili tylko dwa punkty – Senegal w fazie grupowej podzielił się „oczkami” z Demokratyczną Republiką Konga, a Egipt z Angolą.
Zobacz wideo Wielki Bal Mistrzów Sportu 2026
Senegal w finale PNA
Już po pierwszym kwadransie stało się jasne, że w walce o medale swoim drużynom nie pomogą Kalidou Koulibaly (Senegal) i Hossam Abdelmaguid (Egipt), którzy będą musieli odcierpieć karę za nadmiar żółtych kartek. Potem jednak zawodnicy zajęli się grą w piłkę, a nie faulowaniem. Brakowało jednak dogodnych sytuacji.
Po godzinie gry Egipt nadal nie miał na koncie żadnego oddanego strzału, podczas gdy rywale aż sześć razy uderzali w kierunku bramki Mohameda El-Shenawy’ego. Wreszcie w 78. minucie sprawy w swoje ręce, a właściwie nogi wziął Sadio Mane. Były gwiazdor Liverpoolu zdecydował się na strzał z dystansu i tym zaskoczył golkipera rywali.
W końcówce „Faraonowie” przycisnęli, ale nie zdołali doprowadzić do wyrównania. O tytuł zagra Senegal, a jego rywalem będzie Maroko albo Nigeria.
Senegal wróci na podium Pucharu Narodów Afyrki po czteroletniej przerwie. W 2021 roku podczas turnieju w Kamerunie po raz pierwszy w historii cieszył się z końcowego sukcesu po triumfie w finale z… Egiptem. W dorobku ma też dwa srebrne krążki z 2002 i 2019 roku.
Senegal – Egipt 1:0
Bramki: Sadio Mane (78′)