Kobiety zgłosiły skargę do prokuratury 5 stycznia, korzystając z pomocy międzynarodowej organizacji Women’s Link Worldwide. Zdarzenia, będące przedmiotem dochodzenia, miały miejsce między styczniem a październikiem 2021 roku w rezydencjach na Dominikanie i Bahamach.

W związku z wszczęciem postępowania wobec obecnie 82-letniego piosenkarza zareagowały władze Hiszpanii. Minister ds. równości Ana Redondo podkreśliła, że sprawa powinna być dokładnie wyjaśniona i doprowadzona do końca.

„Przerażające zeznania byłych pracownic Julio Iglesiasa. Wykorzystywanie seksualne i niewolnictwo ze strukturą władzy opartej na ciągłej agresji” – napisała z kolei w sieciach społecznościowych wicepremierka i ministra pracy Yolanda Diaz.

Przeciwdziałanie przemocy seksualnej i ochronę praw kobiet wskazuje się jako jedno z kluczowych priorytetów socjalistycznego rządu Pedro Sancheza, który określa siebie mianem feministycznego.

Julio Iglesias to hiszpański wokalista i kompozytor, jeden z najlepiej sprzedających się artystów w historii muzyki popularnej, który nagrał utwory w wielu językach i sprzedał około 300 mln płyt na całym świecie.

W 2024 roku Netflix ogłosił, że artysta będzie bohaterem serialu, w którym – jak zapowiedziano – sam Iglesias miał współpracować przy projekcie i zapewniał, że niczego nie pominie ze swojej bogatej kariery.