Korea Północna. Kim Dzong Un wygłosił noworoczne przemówienie. Doszło do zaskakującego buntu północnokoreańskich robotników. Czy to pierwsze pęknięcie i początek rewolucji w Korei Północnej? Czy Kim zmienił dowództwo swojej ochrony, bo boi się podzielić los Maduro?

  • Jakie trudności napotykają rodziny w Korei Północnej zimą.
  • Dlaczego robotnicy wyrazili sprzeciw wobec reżimu.
  • Co zawierało nowe przemówienie Kim Dzong Una.
  • Jak reżim północnokoreański reaguje na bunt robotników.

Korea Północna. Bunt robotników. Kim Dzong Un się wścieknie?

Życie w Korei Północnej jest coraz trudniejsze. Rodzinom grozi zamarznięcie, bo nie mogą zabezpieczyć domów na zimę. Panuje dramatyczny głód, a do tego reżim zakazuje handlu jedzeniem. Tymczasem Kim Dzong Un ogłosił, że Korea musi inwestować w rozwój potencjału nuklearnego, by „sprostać narastającej groźbie wojny nuklearnej ze strony imperialistów z USA”  i apeluje do robotników o więcej wysiłku. Gdy odczytano jego noworoczne przemówienie, doszło do szokującego przejawu buntu. To początek rewolucji w Korei Północnej?

Zaczyna się bunt w Korei Północnej?

Jak informuje Interia, robotnicy „zaczynają coraz śmielej wyrażać niezadowolenie i obawę przed kolejnymi przymusowymi zadaniami”. Przemówienie Kim Dzong Una trafiło do fabryk i przedsiębiorstw. Część robotników w jednym z nich, gdy odczytano przemówienie dyktatora, na znak sprzeciwu, wyszła z sali i nie przyjęła instrukcji pracy. Nie wiadomo jaka spotkała ich za to kara.

Korea Północna, Kim Dzong Un i propaganda

Korea Północna, Kim Dzong Un i propaganda
Fot:
AFP PHOTO/KCNA VIA KNS

Nawet w cieszącym się przywilejami mieście Hoeryong robotnicy przejawiali zmęczenie i irytację mową przywódcy, w której żądał poświęceń pod przykrywką patriotyzm- informuje TVN24.

Co rozsierdziło ich tak bardzo, że zaryzykowali karę śmierci lub zesłanie do obozu koncentracyjnego? Nie chcą brać udziału w kolejnych katorżniczych pracach, projektach budowlanych i być zmuszani do zwiększenia produkcji. Oczywiście zintensyfikowane wysiłki nie wiązałyby się z większym wynagrodzeniem. Po prostu mieliby się poświęcić.

Weszliśmy w rok 2025 z ciężkim sercem, gdyż stawialiśmy czoła ogromnym zadaniom; w co wierzyliśmy, to nic innego jak patriotyzm i lojalność naszego narodu, i to one były prawdziwą siłą napędową, która pchała naszą bezprecedensową walkę przez cały rok- brzmi fragment przemówienia Kim Dzong Una. (Interia.pl)

Oczywiście reżimowa propaganda podała, że wszyscy z kraju poparli wizję Kim Dzong Una. Wszystkie warstwy społeczne, w tym  robotnicy, rolnicy, młodzież, naukowcy i sportowcy, „odpowiedzieli na przemówienie Kima łzami uniesienia”. Ogłoszono, że każdy Koreańczyk chce odwzajemnić wielką dobroć jaką okazuje mu Kim Dzong Un, więc chętnie zaangażuje się w walkę o rozwój socjalizmu we wszystkich dziedzinach.

Kim Dzong Un boi się, że zostanie obalony lub zlikwidowany? Kolejne źródła podają, że w obawie przed zamachem, dokonał zmian w dowództwie swojej osobistej ochrony. 

Źródło: Radio ZET / Daily NK