Oba zespoły wróciły do ligowej rywalizacji po porażkach. JSW Jastrzębski Węgiel sensacyjnie poległ w poprzednim meczu ligowym ze Ślepskiem Malow Suwałki. PGE Projekt w weekend po raz trzeci z rzędu przegrał zaś półfinał TAURON Pucharu Polski, ulegając w sobotę 0:3 Asseco Resovii Rzeszów.
Warszawianie na początku meczu grali tak, jakby jeszcze nie otrząsnęli się po wydarzeniach z Krakowa. Przegrali pięć pierwszych akcji, co już na początku ustawiło ich w trudnej sytuacji. Dobrze spotkanie rozpoczął natomiast atakujący gości Łukasz Kaczmarek.
PGE Projekt zaczął odrabiać straty przede wszystkim dzięki skuteczności Linusa Webera. Parę razy zmniejszył różnicę do punktu, ale dopaść rywali nie zdołał. W końcówce z dobrej strony, obok Kaczmarka, pokazał się Michał Gierżot, i Jastrzębianie pewnie wygrali 25:20.
PlusLiga. Wyrównana walka w Warszawie. PGE Projekt odpowiedział JSW Jastrzębskiemu Węglowi
PGE Projekt, podobnie jak w kilku ostatnich meczach, nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Jakuba Kochanowskiego. Inny środkowy Jurij Semeniuk dał jednak drużynie w drugim secie jej pierwsze w tym meczu prowadzenie – było 1:0 po jego sprytnej zagrywce. I to gospodarze w kolejnych minutach mieli punkt, dwa przewagi.
JSW wyrównał przy stanie 11:11, ale wkrótce, po błędzie Szerszenia, Warszawianie znów byli o trzy punkty z przodu. Najwięcej punktów w tej partii zdobył dla nich Bartosz Bednorz, a goście popełnili łącznie siedem błędów. I tym razem to PGE Projekt nie dał się dogonić, zwyciężył 25:23.
W trzeciej partii prowadzenie 8:5 objęli Jastrzębianie. Trzy punkty przewagi dał im blok Szerszenia przy ataku Webera. Gospodarze wyrównali przy stanie 13:13, gdy blokiem rywalom odpowiedział Kevin Tillie. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, trener JSW Andrzej Kowal zdjął z boiska Gierżota, zastępując go Miranem Kujundziciem.
Jastrzębianie przegrali jednak końcówkę. Przy stanie 22:22 w aut zaatakował Kaczmarek, a w kolejnej akcji na warszawski blok nadział się Kujundzić. Po chwili PGE Projekt przypieczętował wygraną 25:23.
Siatkówka. Zmiana lidera w PlusLidze, mistrzowie Polski wyprzedzeni
Liderem warszawskiej ekipy w ofensywie był Bednorz, który w trzy sety zdobył 19 punktów. Problemy z atakiem na początku czwartej partii mieli za to przyjezdni. Pomylili się Gierżot i Kaczmarek, PGE Projekt objął prowadzenie 6:2.
Jastrzębianie zmniejszyli straty, gdy z zagrywką Gierżota nie poradził sobie Bednorz. Gospodarzom pomogła podwójna zmiana rozgrywającego i atakującego, przy zagrywkach Michała Kozłowskiego znów odskoczyli – i to na pięć punktów. Tej przewagi już nie zmarnowali, wygrali 25:19, a cały mecz 3:1. Nagrodę dla MVP otrzymał Bednorz.
PGE Projekt Warszawa: Weber, Semeniuk, Tillie, Firlej, Kłos, Bednorz – Wojtaszek (libero) oraz Kozłowski, Gomułka, Firszt
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Brehme, Gierżot, Toniutti, Usowicz, Szerszeń – Granieczny (libero) oraz Zaleszczyk, Kufka, Kujundzić
PGE Projekt Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Jan Firlej (z lewej) i Jurij Semeniuk z PGE Projektu WarszawaPiotr NowakPAP

Maksymilian Granieczny, libero JSW Jastrzębskiego WęglaPiotr NowakPAP

Kadr z meczu PGE Projektu Warszawa z JSW Jastrzębskim Węglem. Atakuje Kevin TilliePiotr NowakPAP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
