W każdej popularnej strzelance musi prędzej czy później nadejść czas na dyskusje o uprzywilejowaniu streamerów. Według części graczy ARC Raiders studio Embark zbyt szybko cofnęło bana dla znanego twórcy, posądzanego o oszukiwanie.
Mowa o streamerze Tfue, który przez lata zebrał na Twitchu ponad 11 mln obserwujących. Jak relacjonuje serwis PC Gamer, podczas niedawnej transmisji z ARC Raiders streamer skorzystał ze sprytnej sztuczki: w trakcie meczu uruchomił konsolę poleceń i usunął z gry wszystkie cienie.
Wyłączenie cieni to ogromne ułatwienie. Miejsca, które powinny być przyciemnione, stają się całkowicie widoczne, a co za tym idzie – inni gracze nie mogą się w nich schować. Trzeba jednak zaznaczyć, że Tfue nie wykorzystał tego na własną korzyść, a jedynie przebiegł się po lokacji w celach edukacyjnych.
Exploit pozostaje jednak exploitem, dlatego niedługo później konto streamera zostało zablokowane na cały miesiąc. „30 dni? Za co?” – zapytał na platformie X. Tego samego dnia zamieścił też wpis z hasztagiem: „uwolnić Tfue”.
Exploit widać w 4:20.Zobacz na YouTube
Koniec końców Embark Studios zdecydowało się wycofać karę, choć nie wiadomo z jakiego powodu. Być może argumenty fanów streamera o tym, że exploit nie został wykorzystany w celu zepsucia innym zabawy, okazały się wystarczające. „Jestem wolny!” – ogłosił Tfue w mediach społecznościowych.
Nie wszyscy są jednak zadowoleni z takiego obrotu spraw. Wielu internautów zarzuca Embark, że przeciętny gracz ARC Raiders mógłby jedynie pomarzyć o wycofaniu bana tak szybko.
„Powinni załatwić streamerom oddzielny serwer, żeby ich uprzywilejowane tyłki mogły grać ze sobą” – komentuje jeden z użytkowników Reddita. „Oby tylko Embark nie dawało streamerom taryfy ulgowej w kwestii oszukiwania. Nic nie zachęci mnie mocniej do porzucenia tej gry” – dodaje inny gracz.
Studio nie odniosło się oficjalnie do sprawy. Dość zastanawiający może być jednak fakt, że studio zapowiedziało nasiloną walkę z cheaterami w ARC Raiders niedługo po tym, jak popularny streamer Shroud skrytykował stan serwerów strzelanki. Wygląda na to, że – czy tego chcemy czy nie – opinie influencerów mają wpływ na decyzje deweloperów.