Były prezes NIK Marian Banaś był w środę gościem Kanału Zero. Prowadzący rozmowę Robert Mazurek przytoczył podsłuchany fragment wypowiedzi Banasia na temat Konfederacji z PiS. Zarzucił, że jako prezes NIK zapowiadał, że zrobi wszystko, aby obie partie nie weszły w koalicję.

– To jest apolityczny prezes Najwyższej Izby Kontroli w praktyce – podsumował ironicznie Mazurek.

– Jakim prawem dokonano w sposób bezprawny podsłuchów i nagrania tej rozmowy. To była rozmowa prywatna – odpowiedział.

– Został doradcą, bo ma dużą wiedzę i robił to za darmo – odpowiedział Banaś.

W innej części wywiadu były prezes NIK tłumaczył się ze zmiany umów bliskim współpracownikom Banasia tuż przed jego odejściem z instytucji, tak by nie można było ich zwolnić z instytucji. Robert Mazurek zarzucił, że to kolesiostwo.

– Prawda jest taka, że w każdej instytucji państwowej powinni pracować najlepsi ludzie – odparł Banaś.

– I tak się złożyło, że pańscy koledzy byli najlepsi? – spytał Robert Mazurek.

– Oczywiście, dokonali najlepszej pracy jaką można sobie wyobrazić – stwierdził Marian Banaś.

W trakcie rozmowy Banaś był również poproszony o wystawienie szkolnych ocen politykom. Jarosław Kaczyński dostał od niego 2. Donald Tusk został oceniony na 4. Roman Giertych otrzymał 3. Sławomir Mentzen i Karol Nawrocki dostali po 5.

Marian Banaś w Kanale Zero. Nagranie hitem sieci

W trakcie wywiadu doszło też do zabawnego przejęzyczenia Mariana Banasia. Ten fragment rozmowy stał się już hitem sieci.

– Wyznaję zasadę durex – mówi Marian Banaś.

– Dura lex, sed lex – poprawia go szybko Robert Mazurek.