W czwartek Tusk spotkał się z szefami instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne.
– Pod koniec roku, 29 i 30 grudnia doszło do cyberataków na infrastrukturę energetyczną w Polsce. (…) Wiele na to wskazuje, że te ataki były wprost związane z rosyjskimi służbami – powiedział szef rządu podczas spotkania z dziennikarzami.
– Polska obroniła się przed próbami destabilizacji infrastruktury energetycznej. Ani przez chwilę nie była zagrożona infrastruktura krytyczna, czyli sieci przesyłowe, to co decyduje o bezpieczeństwie całego systemu. (…) Zaatakowano punktowo niektóre miejsca, w tym dwie elektrociepłownie i te ataki były wymierzone w systemu umożliwiający zarządzeni prądem pochodzącym z OZE – mówił premier.
Dodał, że próby ataków nie groziły „destabilizacją całego systemu czy blackoutem” w Polsce. – To w ogóle nie wchodziło w rachubę – zaznaczył.
Podkreślił, że „systemy, które mamy okazały się skuteczne”. – Jeśli tego typu ataki by się powtórzyły… systemy zadziałały, i będą działały także w przyszłości – mówił.
Jednocześnie zaznaczył, że należy przygotować także dodatkowe zabezpieczenia. – To ma także kontekst związany z Ukrainą, z którą mamy wymianę energetyczną. My sprzedajemy tam prąd, czasami w sytuacjach krytycznych my dostajemy stamtąd prąd – tłumaczył premier i podkreślił, że to wszystko należy traktować bardzo poważnie, bo chodzi o „bezpieczeństwo państwa”.
Tusk wyraził nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki podpisze ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa.
– Zmobilizowałem dzisiaj wszystkich ministrów, także służby specjalne, żeby trzymać rękę na pulsie i żeby mieć świadomość, że te ataki mogą być agresywniejsze i bardziej wyrafinowane. Żeby być przygotowanym na wszelkie scenariusze – mówił.
Wkrótce więcej informacji…
Cyberataki na energetykę. Narada w Kancelarii Premiera
Minister energii Miłosz Motyka w ubiegłym tygodniu poinformował, że w ostatnich dniach 2025 roku doszło do nieudanego ataku cybernetycznego na szereg instalacji produkujących energię elektryczną. Podał, że obiektem ataku była jedna elektrociepłownia oraz wiele pojedynczych źródeł OZE w całym kraju.
Motyka przekazał też, że w związku z powtarzającymi się cyberatakami w roku 2026 resort będzie więcej inwestował oraz modernizował polską infrastrukturę energetyczną w sferze cybernetycznej, by „odpierać te ataki jeszcze skuteczniej”.
Wicepremier minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekazał we wtorek w radiu RMF FM, że wszystko wskazuje na to, że grudniowe nieudane ataki na infrastrukturę energetyczną to rosyjski sabotaż, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce.
– To był największy od lat atak na infrastrukturę energetyczną z jasnym celem: doprowadzić do blackoutu – zaznaczył Gawkowski. Podkreślił, że „mamy dobrze przygotowane instytucje”, w związku z czym „nie należy panikować”.
Imperium Kontratakuje, czyli nowe ugrupowanie Sławomira MentzenaPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas

