Paweł Dawidowicz od pół roku pozostaje bez klubu. Jak donosi Piotr Koźmiński z Goal.pl, nad transferem reprezentanta Polski zastanawia się jeden z klubów PKO BP Ekstraklasy.

Obrońca przez długi czas grał we Włoszech. Jego kontrakt z Hellasem Verona wygasł w czerwcu zeszłego roku. Wówczas piłkarz nie zdecydował się na pozostanie w klubie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na krótko przeniósł się do Arabii Saudyjskiej, ale jeszcze przed oficjalnym debiutem rozwiązał umowę. Od tamtego czasu pozostaje na bezrobociu.

Dawidowicz w jednym z wywiadów przyznał, że chciałby wrócić do Włoch. Mijają jednak kolejne tygodnie, a obrońca wciąż jest bez pracodawcy.

Jak donosi Piotr Koźmiński z Goal.pl, nad transferem Dawidowicza zastanawia się Pogoń Szczecin. Na razie nie zapadła jednak jeszcze decyzja ws. potencjalnej transakcji.

– Są jednak pewne wątpliwości co do tego pomysłu, a mianowicie historia kontuzji tego gracza i fakt, że nie grał od 8 miesięcy. Co oczywiste, Pogoń ma dłuższą listę kandydatów na środek obrony i wiele wskazuje na to, że ostateczny „cel” nie został jeszcze dogadany – czytamy.

Na razie „Portowcy” nie poczynili jeszcze żadnych konkretnych kroków. Temat Dawidowicza jednak istnieje i niewykluczone, że rozwinie się w najbliższych dniach.