Siedem osób zatrzymali funkcjonariusze CBA w środę w Lublinie. Chodzi o śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy udzielaniu zamówień publicznych. Wśród zatrzymanych są m.in. zastępca prezydenta miasta, dyrektor i kierownik jednego z wydziałów Urzędu Miasta oraz przedsiębiorcy z branży eventowej.
Zastępca prezydenta Lublina zatrzymany przez CBA. Zarzuty ws. strefy kibica (Zdjęcie ilustracyjne)
/Grzegorz Michałowski /PAP
- CBA zatrzymało siedem osób w Lublinie, w tym zastępcę prezydenta miasta, w związku z nieprawidłowościami przy zamówieniach publicznych dotyczącymi organizacji „Strefy Kibica Euro 2024”.
- Urzędnikom i przedsiębiorcom postawiono zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień, zmów przetargowych oraz wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych.
- Podejrzani zostali objęci środkami zapobiegawczymi, a śledztwo ma charakter rozwojowy i jest prowadzone przez prokuraturę.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Funkcjonariusze CBA, działając na polecenie prokuratury, przeprowadzili przeszukania w kilkunastu miejscach. Zabezpieczono dokumentację związaną z postępowaniami przetargowymi, a także nośniki danych i urządzenia elektroniczne.
Prokuratura postawiła trzem miejskim urzędnikom, w tym zastępcy prezydenta Lublina, zarzuty przekroczenia uprawnień i bezprawnego wpływania na procedury dotyczące organizacji „Strefy Kibica Euro 2024”.
Według ustaleń śledczych podejrzani mieli ustalać tryb i wartość zamówienia oraz kierować zapytania ofertowe do wybranych wcześniej firm, co miało skutkować wyborem z góry określonego wykonawcy. Zastępca prezydenta usłyszał także zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w postaci biletów VIP.
Pozostali podejrzani, w tym przedsiębiorcy, usłyszeli zarzuty dotyczące zmów przetargowych, pozorowania konkurencji oraz wręczania i obiecywania korzyści majątkowych urzędnikom. Zarzuty obejmują okres od 22 kwietnia do 12 lipca 2024 roku.
Podejrzanych objęto poręczeniem majątkowym, dozorem policji i zakazem kontaktowania się z innymi podejrzanymi.
Dwoje urzędników, w tym zastępca prezydenta, zostało zawieszonych w czynnościach służbowych. Jeden z przedsiębiorców nie może opuszczać kraju.
Śledztwo jest w toku i – jak podkreślają śledczy – ma charakter rozwojowy.