Olsztyn. Sąd jeszcze nie rozpoczął procesu odwoławczego ws. Pawła K.

W kwietniu ubiegłego roku łódzki adwokat Paweł K. został skazany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie na dwa lata więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Po ogłoszeniu tego nieprawomocnego wyroku apelację zapowiedzieli prokuratura, oskarżyciele posiłkowi, a także obrońcy Pawła K. Początkowo rozprawa odwoławcza miała rozpocząć się w listopadzie, ale sąd przychylił się do wniosku pełnomocnika rodzin zmarłych, Karola Rogalskiego, aby ją przełożyć. Mec. Rogalski nie mógł pojawić się na rozprawie w listopadzie. Dlatego wyznaczono nowy termin – 15 stycznia. Tvn24.pl ustaliło jednak, że wtedy proces również nie mógł ruszyć. Portal przekazał, że doszło do „kuriozalnego błędu sądu”.

Sąd nie dostarczył Pawłowi K. dokumentów

Sąd Rejonowy w Olsztynie od kwietnia nie zdołał dostarczyć Pawłowi K. dokumentu zaświadczającego przyjęcie apelacji oraz odpisów apelacji oskarżycieli posiłkowych i prokuratury. Rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak w oświadczeniu przesłanym tvn24.pl poinformował, że korespondencja nie trafiła na „wskazany przez oskarżonego adres”. Przekazał też, że na razie nie wyznaczono nowego terminu rozprawy.

Zobacz wideo

Nawrocki odpowiada Żurkowi w sprawie nominacji sędziowskich

„Sąd nie dopełnił wymaganych formalności”

Pełnomocnik rodzin zmarłych powiedział w rozmowie z tvn24.pl, że Paweł K. w trakcie procesu pierwszej instancji informował sąd, że zmienił adres zamieszkania. – Nie wiem, dlaczego nie zostało to wychwycone wcześniej. Nie sugeruję, że jest to intencjonalne działanie sądu, które ma wydłużyć sprawę, ale na pewno bardzo przykro mi z powodu sytuacji bliskich kobiet, które straciły życie. Sprawa, której dowody układają się w jednoznaczny ciąg zdarzeń udowadniający winę oskarżonego, ciągnie się ponad cztery lata. To uniemożliwia rodzinom zamknięcie tego tragicznego rozdziału w życiu – powiedział Rogalski. Dodał, że kopie wszystkich dokumentów trafiły do obrońców Pawła K., więc on również musiał znać treść apelacji. – Nie zmienia to jednak faktu, że sąd faktycznie nie dopełnił wymaganych formalności – stwierdził prawnik.

Śmiertelny wypadek pod Olsztynem. Paweł K. mówił o „trumnie na kółkach”

Do wypadku doszło 26 września 2021 roku w okolicach Olsztyna, na trasie Barczewo-Jeziorany. Śledczy ustalili, że kierujący Mercedesem Paweł K. przekroczył podwójną linię ciągłą i zderzył się z jadącym prawidłowo samochodem marki Audi. Dwie kobiety, które jechały tym pojazdem, zmarły na miejscu. Po wypadku Paweł K. opublikował nagranie w internecie. Stwierdził w nim, że wypadek był „konfrontacją bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach”. – I między innymi dlatego te kobiety zginęły – powiedział.

Więcej: Przeczytaj też artykuł „Zwrot ws. śmierci 8-letniego Kamila z Częstochowy. Sąd zdecydował”.

Źródła: tvn24.pl, Gazeta.pl