Dawid Woch był jednym z odkryć poprzedniego sezonu PlusLigi. Środkowy szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowej szóstce Asseco Resovii Rzeszów i znajdował się w czołówce najlepiej blokujących zawodników rozgrywek. Jego dobra dyspozycja nie pozostała niezauważona, gdyż klub z Rzeszowa przedłużył jego kontrakt o kolejne dwa sezony.
Zdaniem wielu, 28-latek zasługiwał również na powołanie do reprezentacji Polski. Inną opinię w temacie miał jednak selekcjoner Biało-Czerwonych, Nikola Grbić, który nie widział zawodnika Resovii w swoich planach. W związku z tym Woch mógł skupić się na przygotowaniach do kolejnego sezonu i walki o miejsce w składzie pod wodzą nowego trenera, Massimo Bottiego.
ZOBACZ WIDEO: Otwierają biznes w Polsce. Fabiański mówi o swojej roli
Latem środkowy musiał jednak przejść zabieg kolana. Klub awaryjnie sprowadził Australijczyka, Beau Grahama, który miał zastąpić Polaka w początkowej fazie sezonu, nim ten wróci do pełni sprawności. Pod koniec zeszłego roku Woch wrócił już do treningów i wydawało się, że jego powrót na parkiety PlusLigi jest kwestią czasu. Niestety, jego kontuzja się odnowiła.
„Dawid Woch doznał poważnego uszkodzenia kolana, które wymagało leczenia operacyjnego, co oznacza, że w obecnym sezonie nie będzie już zdolny do gry. Zawodnik jest już po operacji, która przebiegła pomyślnie, a w najbliższym czasie rozpocznie proces rehabilitacji. Cały klub trzyma mocno kciuki za Dawida i wierzy, że dzięki swojej olbrzymiej determinacji wróci na boisko silniejszy” – czytamy w oficjalnym komunikacie Asseco Resovii Rzeszów.
Kontuzja środkowego to nie jedyny problem zdrowotny w drużynie z Podkarpacia. Z urazem zmaga się również czeski przyjmujący, Lukas Vasina. W jego przypadku chodzi o naderwanie więzadła rzepki. Termin powrotu do gry półfinalisty mistrzostw świata nie jest znany.