Andrzej Wajda ma ogromną filmografię, z której wiele dzieł to zasłużenie klasyka nie tylko polskiego, ale także i światowego kina. Jednak ma także na koncie dzieła, o których wiedziało do tej pory niewiele osób. Za taki tytuł trzeba uznać „Lekcję pływania”, dzieło z 1970 r., które od dawna uznawano za rzecz zaginioną.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jaki film z 1970 roku został odnaleziony?

Kto zagrał w głównej roli w 'Lekcji pływania’?

Gdzie film 'Lekcja pływania’ został odnaleziony?

Co oznacza rok 2026 dla Andrzeja Wajdy?

Dopiero dzięki pracom redakcyjnym prowadzonym przez badaczy z PWSFTviT w Łodzi w ramach serwisu FilmPolski.pl udało się dokładnie prześledzić drogę produkcyjną „Lekcji pływania” i go ostatecznie odnaleźć. Jarosław Grzechowiak, filmoznawca, poinformował, że po kontakcie z Telewizją Polską ustalono, iż film od lat spoczywa na półce w magazynie na Woronicza.

Trwająca trzy minuty „Lekcja pływania” została zrealizowana w Warszawie, a w głównej roli wystąpił Marek Perepeczko. Film opiera się na metaforycznej konstrukcji i podejmuje temat presji wywieranej przez społeczeństwo na jednostkę, która musi dostosować się do narzuconych zasad. Choć w dokumentacji produkcyjnej obraz określano jako żart, jego przesłanie okazuje się znacznie poważniejsze i wciąż aktualne.

Film powstał po „Brzezinie” i dla wielu będzie stanowić interesujące uzupełnienie filmografii Wajdy. Odkrycie to nabiera dodatkowego znaczenia, ponieważ rok 2026 został ogłoszony rokiem reżysera — będzie to setna rocznica jego urodzin oraz dziesięciolecie od śmierci. Tym samym to dobry moment, by zarówno przypomnieć sobie takie arcydzieła jak „Kanał”, „Popiół i diament”, „Człowiek z marmuru” czy „Danton”, jak i liczyć na seans „Lekcji pływania”.