W 2024 roku reprezentacja Francji nie miała sobie równych na mistrzostwach Europy w piłce ręcznej. Do tego wyniku mocno przyczynił się Nedim Remili. Były zawodnik Industrii Kielce zapracował na wyróżnienie i został wybrany MVP turnieju.

Teraz „Trójkolorowi”, którzy będą bronić tytułu, zmuszeni są radzić sobie bez 30-latka. Remili nie zdołał wyleczyć kontuzji, przez co brakuje go w kadrze reprezentacji Francji na mistrzostwa Europy 2026.

ZOBACZ WIDEO: Tak nasza ekipa świętowała zwycięstwo w United Cup!

Zawodnik, który występuje obecnie w węgierskim Veszprem HC, początkowo dochodził do siebie po kontuzji lewego uda. Jednak podczas rehabilitacji doznał urazu łydki, co przyczyniło się do dłuższej absencji.

– Niestety uraz jest na tyle poważny, że uniemożliwia mu grę w mistrzostwach Europy – przekazał Emmanuel Bidet, lekarz reprezentacji Francji w oficjalnym komunikacie federacji.

– Brak Nedima nie będzie niczym błahym, biorąc pod uwagę jego doświadczenie i wpływ na naszą grę – przyznał Guillaume Gille, selekcjoner „Trójkolorowych”.

Kontuzja Remiliego sprawiła, że w jego miejsce powołany został Aymeric Zaepfel. Ten jednak z pewnością będzie tylko i wyłącznie rezerwowym, natomiast pewne miejsce w składzie zyska Aymeric Minne. Francuzi w fazie grupowej zmierzą się z Czechami, Ukrainą i Norwegią, a w pierwszym meczu zmuszeni będą radzić sobie bez Hugo Descata.