Specjaliści S&P Global wyróżniają cztery źródła popytu na miedź:
1) Podstawowe dobra gospodarcze – od urządzeń gospodarstwa domowego i komputerów po budownictwo i przemysł wytwórczy
„W krajach rozwijających się połączenie urbanizacji, rosnących dochodów oraz zmieniających się praktyk budowlanych oznacza większe zużycie energii elektrycznej, a co za tym idzie – więcej miedzi. Przykład: przewiduje się, że do 2040 r. w krajach rozwijających się przybędzie aż 2 mld nowych klimatyzatorów” – czytamy w raporcie „Copper in the Age of AI”.
2) Energia odnawialna m.in. samochody elektryczne, farmy słoneczne i wiatrowe, magazyny energii
„Pojazdy elektryczne wymagają blisko trzykrotnie więcej miedzi niż samochody konwencjonalne. A globalna liczba sprzedanych samochodów elektrycznych w 2025 r. była o 25 proc. większa niż liczba nowych samochodów sprzedanych w USA, drugim co do wielkości rynku nowych aut na świecie.”
Eksperci dodają, że energetyka wiatrowa i słoneczna kreuje dodatkowe zapotrzebowanie na miedź.
„Ponad 90 proc. nowych mocy wytwórczych zainstalowanych na świecie w 2025 r. stanowiły właśnie farmy słoneczne i wiatrowe. Nowym źródłem popytu są też magazyny energii” – zaznaczają specjaliści.
3) Obronność
Rosnące napięcia geopolityczne tworzą zapotrzebowanie na nowoczesne systemy obrony wsparte przez nowe technologie. Motorem napędowym są rosnące wydatki członków NATO na obronność.
„Nowoczesne uzbrojenie, systemy łączności oraz infrastruktura zużywają coraz więcej miedzi, a przewiduje się, że popyt napędzany przez sektor obronny potroi się do 2040 r.” – szacuje S&P Global.
4) Sztuczna inteligencja – centra danych
Do 2030 r. udział centrów danych w amerykańskim zapotrzebowaniu na energię elektryczną zwiększy się z 5 do 14 proc., szacują eksperci S&P Global.
„W 2025 r. połowa wzrostu PKB USA przypisywana jest wydatkom na AI – głównie na czipy komputerowe, centra danych oraz systemy elektroenergetyczne, które je zasilają. Centra danych są energochłonne, a ich gwałtowny przyrost napędza masowe inwestycje zarówno w bezpośrednie zużycie miedzi (na potrzeby przesyłu energii, chłodzenia i infrastruktury IT), jak i w infrastrukturę sieci elektroenergetycznej, która je wspiera” – piszą amerykańskiej firmy analitycznej.