Krzysztof Skiba słynie nie tylko ze swojego dorobku muzycznego, ale też ciętego języka i bezkompromisowych wypowiedzi. Artysta nie owija w bawełnę, a swoimi gorzkimi przemyśleniami często dzieli się z obserwatorami w mediach społecznościowych.

  • Dlaczego Krzysztof Skiba skrytykował Karola Nawrockiego?
  • Co było tematem wizyty Nawrockiego w Anglii?
  • Jakie są ulubione tematy żartów w Polsce?
  • Co Skiba powiedział o dyplomacji Nawrockiego?

Skiba ostro o Karolu Nawrockim. Nazwał go komikiem

W najnowszym poście w mediach społecznościowych Skiba postanowił ponownie uderzyć w Karola Nawrockiego. Tym razem poszło o jego wizytę w Anglii, a także spotkanie z kotem.

W Polsce zawsze ceniono dobre żarty, humor i satyrę. Nic więc dziwnego, że w kraju działa wiele popularnych kabaretów np. Kabaret Moralnego Niepokoju, kabaret Ani Mru Mru, Neonówka, czy Kancelaria Prezydenta Nawrockiego. Ten ostatni jest najśmieszniejszy. W kancelarii prezydenckiej udało się zgromadzić niezwykle ciekawych komików, którzy bawią nie tylko Polaków, ale także cały świat

— zaczął swój wpis.

„Ostatnio jej czołowy dowcipniś zwany Batyrem, Dyzmą lub Vetomatem pojechał z oficjalną wizytą do Anglii, by spotkać się z kotem premiera Wielkiej Brytanii. Karol zdziwił się, że kot nie jest na łańcuchu, ale wiadomo, że Angole robią wszystko inaczej. Na przykład mają w swoich samochodach kierownicę odwrotnie niż pozostali w Europie. Podczas żartobliwych pieszczot z kotem, satyryk Karol przekazał kotu premiera gorące pozdrowienia od kota Jarosława Kaczyńskiego. Były też sympatyczne pogaduszki o karmie i wylegiwaniu się na kanapie. Omówiono wiele ważnych kocich problemów takich jak czyszczenie kuwety i dostawa świeżego żwirku” — naśmiewał się muzyk.

Na koniec Skiba dodał:

„Po raz kolejny okazało sie, że dyplomacja jest dla zawodowców i doświadczenie z ringu i sali gimnastycznej niewiele na salonach dają. Człowiek podający się za prezydenta Polski został podczas oficjalnej wizyty w Anglii, potraktowany jak przechodzień, który pyta, czy można skorzystać z toalety. Podczas wywiadu dla BBC zaprezentował sie jako gorliwy pomagier Trumpa, co tylko rozbawiło Angoli i pogorszyło ogólne wrażenie. No cóż, dyplomacji nie da się zastąpić okrzykami i odpalaniem racy, a Downing Street 10, to nie stadionowa żyleta, o czym boleśnie przekonał się Karol Nawrocki podczas swej mocno komediowej wizyty na ziemiach Albionu. Z kimś takim jak „walczący z wiatrakami” Karol, to my nie zbudujemy potęgi Polski, a co najwyżej trzeciorzędny, osiedlowy kabaret z domu kultury”.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Wiadomościach Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTube oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc e-maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.