Informacje o dramacie w Chełmnie potwierdziła Onetowi st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. Dramat rozegrał się na parterze w dwukondygnacyjnej kamienicy w centrum Chełmna przy ul. Stare Planty. Rzeczniczka policji w Chełmnie, mł. asp. Agnieszka Stankiewicz przekazała nam, że ofiarami zatrucia czadem są 30-letnia kobieta oraz trójka jej dzieci: dwie dziewczynki w wieku 7 i 11 lat oraz 2-letni chłopiec.
Jakie były przyczyny tragedii w Chełmnie?
Ile osób zmarło w wyniku zatrucia czadem?
W jakim wieku były dzieci ofiary?
Co odkryto w mieszkaniu po przybyciu strażaków?
W mieszkaniu odnaleziono zwłoki kobiety oraz trójki jej dzieci. Po pomiarach wykonanych w pomieszczeniu potwierdzono obecność czadu
— powiedział w rozmowie z portalem Polsat News Kasper Korczak, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Chełmnie.
St. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska przekazała Onetowi, że prawdopodobnie czad ulatniał się z piecyka gazowego. Aby to sprawdzić, na miejscu czynności będzie teraz wykonywać m.in. biegły z dziedziny pożarnictwa.
Tragedia w Chełmnie. Matka i trójka jej dzieci śmiertelnie zatruli się czadem
Do zdarzenia doszło w czwartek ok. godz. 17.30. Służby otrzymały wówczas zgłoszenie od krewnej 30-letniej kobiety, która od dłuższego czasu nie mogła się z nią skontaktować. Strażacy do mieszkania musieli się dostać siłowo. W środku znaleźli ciała czterech osób.
Przeprowadzone pomiary wykazały, że stężenie tlenku węgla przekraczało 900 ppm
— powiedział Polsat News kpt. mgr inż. Kasper Korczak.
Dokładne przyczyny i okoliczności tragedii teraz wyjaśniać będą policjanci pod nadzorem prokuratora.