Po zakończeniu okresu przejściowego system kaucyjny na butelki i puszki miał skuteczne funkcjonować. Jednak, jak informuje „Rzeczpospolita”, w wielu miejscach wystawiane są kartony zamiast automatów do zbiórki opakowań.
Wdrażanie systemu kaucyjnego w Polsce – jak czytamy – od początku idzie opornie. Przesuwano jego wejście w życie, a trzymiesięczny okres przejściowy zaś oznaczał, że de facto opakowań z kaucją nie było prawie nigdzie.
Po dwóch tygodniach od startu systemu kaucyjnego skorzystało z niego jedynie 12,1 proc. Polaków. Niektóre sieci nie zdążyły z automatami do zbiórki opakowań. Jak wynika z badania UCE Research oraz Shopfully, największy odsetek osób, które nie skorzystały dotąd z systemu kaucyjnego jest w średnich i dużych miastach.
– Potęguje to zamieszanie, ponieważ klienci chcą zwracać wszystkie butelki sądząc, że kaucję opłacili skoro system obowiązuje – powiedział gazecie przedstawiciel jednej z największych sieci handlowych.