W czwartek odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem, ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz szefami służb cywilnych i wojskowych. 

 

Po rozmowie głos zabrał rzecznik Nawrockiego Rafał Leśkiewicz. – Pan prezydent podkreślił, że oczekuje pełnego wyjaśnienia wszystkich spraw dotyczących tego, co w ostatnim czasie budziło duże zainteresowanie opinii publicznej. Mianowicie podejrzeń dot. zaangażowania służb specjalnych w proces wyborczy – powiedział.

Siemoniak po spotkaniu z Nawrockim. „Prokuratura bada każdą ze spraw”

Do słów rzecznika odniósł się w piątek Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych.

 

– Trudno mi o tym mówić, bo spotkanie miało klauzulę (niejawności – red.), więc trochę się dziwię, że rzecznik prezydenta tak dużo mówi na ten temat – skomentował w „Graffiti”.

 

ZOBACZ: Prezydent chce „pełnych wyjaśnień” od ministrów. Chodzi o wybory

 

– Absolutnie służby specjalne nie były zaangażowane w kampanię wyborczą i też takie rzeczy od szefów służb bezpośrednio po oficersku prezydent usłyszał – kontynuował Siemoniak.

 

Minister relacjonował, że na spotkaniu przekazano prezydentowi, że „każda z tych spraw jest przedmiotem badania prokuratury”. – To nie jest tak, że powiedzieliśmy „nic się nie stało” i tyle. Prokuratura każdą ze spraw podnoszonych przez prezydenta bada. Więc prokuratorzy, ewentualnie sąd ocenią te sytuacje. Czy to uspokoiło prezydenta? Trudno mi powiedzieć – mówił Siemoniak.

 

Jak dodał, prezydent powiedział, że w takiej sytuacji będzie chciał porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. – Myślę, że to jest racjonalne działanie. Natomiast absolutnie nie ma mowy o tym, nie było mowy o tym, żeby służby w jakikolwiek sposób były zaangażowane w ten sposób – podkreślił Siemoniak.

 

W programie poruszono także temat wyborów w Polsce 2050. W poniedziałek ponad 800 uprawnionych działaczy wybierało w drugiej turze liderkę ugrupowania. O stanowisko ubiegały się minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie to zostało jednak unieważnione z powodu problemów technicznych. Jak przekazano, Polska 2050 zwróci się do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w związku z nieprawidłowościami.

 

– Jestem bardzo zdystansowany do tego, by służby angażowały się w partyjne wybory – skomentował Tomasz Siemoniak.

 

 

Artykuł jest aktualizowany.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej