- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Biliński, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, orzekał m.in. w sprawach protestów przed Sejmem, blokad miesięcznic smoleńskich i marszu środowisk narodowych. W 2019 r. Ministerstwo Sprawiedliwości, którym kierował Zbigniew Ziobro, zadecydowało o likwidacji działu wykroczeń warszawskiego Sądu Rejonowego. Sędziowie z tego działu mieli zostać przeniesieni do wydziału karnego, za wyjątkiem Bilińskiego, który został skierowany do wydziału rodzinnego.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jakie naruszenie prawa wskazał ETPC w sprawie sędziego Bilińskiego?
- Jakie odszkodowanie przyznał ETPC sędziemu Bilińskiemu?
- Jak minister Żurek skomentował wyrok ETPC?
- Kto był ministrem sprawiedliwości w czasie przeniesienia sędziego Bilińskiego?
Sędzia odwoływał się do KRS od decyzji o jego przeniesieniu. Następnie wnosił o odsunięcie od toczącego się w tym organie postępowania dwóch sędziów, którym zarzucał stronniczość z powodu ich publicznych wystąpień dotyczących jego przeniesienia. Jego odwołania KRS nie uwzględnił. Zwracając się do ETPCz, sędzia Biliński skarżył się m.in. na niesprawiedliwą procedurę przeniesienia, stronniczość członków KRS i brak niezależności tej instytucji.
Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
W czwartek ETPCz uznał, że „prawo sędziów do ochrony przeciwko arbitralnemu przeniesieniu” dotyczy również sytuacji, gdy chodzi o przeniesienie „między izbami zajmującymi się różnymi sferami sądownictwa” w ramach tego samego sądu.
Trybunał zwrócił uwagę na fakt, że sędzia Biliński „był krytykowany przez polityków za decyzje, które podejmował w sprawach wrażliwych politycznie”. Ponadto decyzja o jego przeniesieniu nie została skontrolowana przez żaden organ sądowniczy ani wykonujący funkcje sądowe. ETPCz nakazał wypłacenie sędziemu odszkodowania w wysokości 20 tys. euro i 6 tys. euro jako zwrot kosztów sądowych.
Reakcja Waldemara Żurka
Na sprawę zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. „Sędzia Łukasz Biliński orzekał w sprawach uczestników protestów — w czasach poprzedniej władzy. Uniewinnił ludzi ściganych za udział w legalnych manifestacjach. Wprost wskazywał, że prawo do zgromadzeń i wyrażania poglądów jest chronione przez Konstytucję i Europejską Konwencję Praw Człowieka. Te wyroki były legalne. Były dobrze uzasadnione. I były politycznie niewygodne dla władzy PiS” — stwierdził minister.
Minister zwrócił uwagę, że sędzia „został arbitralnie przeniesiony z wydziału karnego do rodzinnego — bez jego zgody, bez kontroli sądu, wbrew procedurom”. „Europejski Trybunał Praw Człowieka jednogłośnie potwierdził, że Polska w ten sposób złamała prawo” — dodał.
„To kolejny dowód na patologie państwa za czasów rządów PiS — represjonowanie sędziów za treść ich wyroków i wykorzystywanie decyzji kadrowych jako narzędzia nacisku. Za to bezprawie znów zapłaci Polska — z podatków wszystkich obywateli” — skwitował Waldemar Żurek.