Polska Straż Graniczna dokonała zatrzymania 51-letniego Niemca poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Do zatrzymania doszło na przejściu granicznym w Medyce, gdy mężczyzna próbował wjechać do Polski. Podczas rutynowej kontroli ujawniono, że jest ścigany przez niemieckie władze.

Jak informuje rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej por. Piotr Zakielarz, mężczyzna jest podejrzany o oszustwa związane z zakupem samochodów oraz zaciąganiem pożyczek, które nie zostały spłacone.

Odkrycie na lotnisku Chopina. Turysta miał cwany plan

Mężczyzna miał oszukać ludzi na łączną kwotę ponad 150 tys. euro. Jeśli zostanie wydany do Niemiec, tamtejsze prawo przewiduje, że może trafić do więzienia nawet na 15 lat. Obecnie sąd aresztował go, a on czeka na decyzję, czy zostanie wydany do Niemiec.

Od początku roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali już osiem osób poszukiwanych przez polskie i zagraniczne organy ścigania. Zatrzymanie 51-latka jest jednym z wielu przykładów skuteczności działań przy granicy z Ukrainą.

Przejście graniczne w Medyce jest jednym z najważniejszych punktów tranzytowych na wschodniej granicy Polski z Ukrainą. Położone w województwie podkarpackim, stanowi kluczowe połączenie dla ruchu samochodowego, transportu towarowego oraz podróży osób prywatnych. Ze względu na swoje strategiczne położenie, Medyka odgrywa istotną rolę w wymianie handlowej między Polską a Ukrainą, a także w zapewnianiu bezpieczeństwa granicznego.