Jak przypomina „Fakt”, waloryzacja emerytur i rent zależy od inflacji oraz realnego wzrostu płac. Główny Urząd Statystyczny podał pierwszy wskaźnik, według którego ceny dla gospodarstw emerytów i rencistów wzrosły o 4,2 proc., podczas gdy rząd prognozował 4 proc.

Dane dotyczące wzrostu płac będą znane dopiero pod koniec lutego, ale jeśli okażą się zgodne z założeniami przyjętymi do budżetu państwa, to – jak czytamy w „Fakcie”, od marca emerytury i renty mogą wzrosnąć o 5,08 proc.


Pracują, bo muszą. Alarmujące dane o emeryturach w Polsce

Podwyżka emerytur? Tyle może wpłynąć na konta seniorów 

„Fakt” informuje, że minimalna emerytura, która obecnie wynosi 1 878,91 zł brutto, wzrośnie do 1 974,36 zł brutto. Oznacza to, że na najniższe świadczenie zwiększy się o niemal 87 zł na rękę.

Na pokrycie wydatków związanych z wyższą waloryzacją może być potrzebny dodatkowy miliard złotych. W budżecie państwa na podwyżki świadczeń przewidziano niemal 23 mld zł, a na trzynastki i czternastki około 33 mld zł.

Czytamy, że trzynastki i czternastki również zostaną wypłacone w wyższej kwocie niż zakładał rząd. Dodatki mają wynieść tyle, co minimalna emerytura, czyli około 1 974,36 zł brutto

 


„Nie martwcie się emeryturą”. Kontrowersyjna wizja Elona Muska zderza się z faktami

Nie będzie drugiej waloryzacji rent i emerytur w 2026 roku 

W tym roku nie będzie drugiej waloryzacji emerytur i rent.

Rząd deklaruje, że rozważy jej wprowadzenie tylko wtedy, gdy inflacja w pierwszym półroczu przekroczy 5 proc., czego obecnie nie przewiduje; w ubiegłym roku ceny wzrosły o 3,6 proc., a prognozy na ten rok zakładają inflację na poziomie 3 proc.


Emerytura 7 lat wcześniej dla kobiet i mężczyzn. To będzie przełom